Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2015

Korwin-Mikke o zaproszeniu na listę Kukiza: Nie wezmę w tym udziału

- Takich patriotów jak Paweł Kukiz jest wielu. Jeszcze trzeba wiedzieć, co zrobić z Polską – powiedział lider partii KORWiN, Janusz Korwin-Mikke. Polityk skomentował też zaproszenie go przez Kukiza na listy jego ugrupowania.

- Były rozmowy z panem Kukizem. Zakończyły się. Było widać, że nic z nich nie wyniknie - powiedział Korwin-Mikke. - Na zaproszenie na listy Kukiza odpowiedziałem zaproszeniem go na moją listę. I tyle. Uważam, że to całkowicie niepoważne - dodał. Zapewnił też, że ani on ani Grzegorz Braun "nie mają zamiaru brać w tym udziału".

Reklama

Zobacz wideo:

Korwin-Mikke skomentował też planowane na 6 września referendum, m.in. w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych. - Mam przekonanie, że Trybunał Konstytucyjny uzna je za niezgodne z konstytucją - zaznaczył polityk.

Przypomnijmy, że 6 września zgodnie z inicjatywą prezydenta Komorowskiego Polacy mają odpowiedzieć w referendum na trzy pytania: czy są "za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu"; czy są "za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa" i czy są "za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości, co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika".

Zdaniem Janusza Korwin-Mikkego, to referendum zostanie za uznane przez TK za niekonstytucyjne, bo dotyczy kwestii wymagających zmiany ustawy zasadniczej. 

Zobacz wideo: 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje