Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2015

Korwin: Dla dobra Polski zawrę koalicję nawet z ludożercami

Janusz Korwin-Mikke liczy na 12 proc. poparcia w wyborach dla partii KORWiN i odegranie roli „języczka u wagi”. Na pytanie o ewentualne koalicje odpowiada, że "dla dobra Polski jest gotów zawierać je nawet z ludożercami". Dziś w Lublinie odbyła się konferencja partii KORWiN"

- Z reguły mamy trzy razy lepsze wyniki, niż wskazują sondaże. (...) Typowałem, że będziemy mieli około 12 proc. i na taki wynik liczymy - powiedział Korwin-Mikke na konferencji prasowej w Lublinie.

Reklama

Zapytany o to, z jaką partią jest gotów na koalicję, jeśli jego partia wejdzie do Sejmu, Korwin-Mikke odpowiedział, że z tą, która spełni więcej postulatów programowych jego ugrupowania.

- Mamy tak gdzieś ze 20 ważniejszych punktów programu i jeżeli będziemy tym języczkiem u wagi, co mam nadzieję nastąpi, to wtedy będziemy patrzyli, kto nam zaoferuje więcej tych punktów programu zrealizować. Naszym celem jest realizacja naszego programu, a nie bycie ministrami - powiedział Korwin-Mikke.

- Dla dobra Polski jestem gotów zawrzeć koalicję nawet z ludożercami - podkreślił.

Korwin-Mikke powiedział, że jego partia dąży do "przywrócenia normalności". Jako przykład podał sposób na rozwiązanie problemu uchodźców, na wzór Islandii - kraju liczącego 300 tys. mieszkańców - gdzie 10 tys. rodzin zgłosiło się, że chce przyjąć przybyszy.

- Gdyby w Polsce, która jest sto razy większa, zgłosiło się 10 tys. rodzin, to by ci imigranci tu przybyli i nikt by nawet ich nie zauważył. Jak się rząd za to wziął, to mamy problem. (...) My chcemy żyć w normalnym kraju - są chętne rodziny do przyjęcia, wtedy można ich przyjąć, a jak nie ma chętnych, to się ich nie przyjmuje. I tyle - tłumaczył.

Lider listy kandydatów do Sejmu partii KORWiN w okręgu lubelskim, Michał Rozpendowski, zapowiedział dążenie do maksymalnego obniżenia podatków. - My na terenie Lubelszczyzny mamy zamiar uświadamiać ludzi, jak bardzo państwo jest w stanie nas okradać z naszych pieniędzy, które ciężko zarabiamy. Podatek PIT karze tych ludzi, którzy dobrze wykonują swoją pracę. Mamy nadzieję, że po 25 października, kiedy wprowadzimy dużą reprezentację posłów do Sejmu, będziemy w stanie zlikwidować podatek dochodowy - powiedział Rozpendowski.

W opublikowanym w poniedziałek sondażu TNS Polska poparcie dla partii KORWiN zadeklarowało 3 proc. badanych. Wybory parlamentarne odbędą się 25 października.

Dowiedz się więcej na temat: Korwin o kolaicji

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne