Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2015

Joński: Chcemy zatrzymać Jarosława i Antoniego

Chcemy budzić naszych wyborców, aby zatrzymać biegnącą do władzy prawicę - mówił rzecznik SLD Dariusz Joński, który w sobotę w Łodzi rozpoczął zbiórkę podpisów pod listami wyborczymi KKW Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni.

- Zaczynamy zbiórkę podpisów pod komitetem Zjednoczonej Lewicy, która jednoczyła się przez ostatnie dwa miesiące. To na pewno nie był proces łatwy, dlatego że w jej skład weszło wiele organizacji, stowarzyszeń i partii politycznych. Cieszę się, że udało się to zrobić i ambicje - ale też urazy - wielu ludzi lewicy zostały odłożone na bok. Dzisiaj możemy zakomunikować mieszkańcom Łodzi i województwa, że idziemy pod jednym szyldem - podkreślił Joński w czasie konferencji na rynku przy pl. Barlickiego.

Radni, działacze i kandydaci SLD do Sejmu pojawili się w sobotę na siedmiu największych targowiskach Łodzi, aby zbierać podpisy poparcia pod listami Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni.

Reklama

- Chcemy obudzić naszych wyborców, którzy w ostatnich miesiącach i latach, być może przez to, że byli lekko wkurzeni na nas za różne decyzje, za to że lewica była podzielona - stali z boku i się przyglądali... Wołali jednym głosem, abyśmy się zjednoczyli - dziś to udało się zrobić. Chcemy budzić naszych wyborców, aby zatrzymać biegnącą do władzy prawicę, chcemy zatrzymać Jarosława (Kaczyńskiego)  i Antoniego (Macierewicza), którzy już przebierają nogami - dodał rzecznik SLD.

Działacze SLD przez ostatnie tygodnie odwiedzili szereg miejscowości w całej Polsce, gdzie zapoznawali wyborców ze swoim programem. Jego główne punkty to: reforma emerytalna i płace minimalne, polityka prorodzinna oraz rozdział Kościoła od państwa.

- Proponujemy, aby wiek lub staż pracy decydował o przejściu na emeryturę. Domagamy się podniesienia płacy minimalnej do 15 zł za godzinę pracy. Na przełomie sierpnia i września przedstawimy spójną strategię polityki prorodzinnej - od opieki przedszkolnej, przez zasiłek na dziecko - podobny jak w innych krajach UE - po pomoc w finansowaniu zielonych szkół i opiekę lekarską w szkołach. Wyraźnie mówimy też o rozdzieleniu państwa od Kościoła. Zamiast katechetów w szkołach powinni być lekarze i dentyści - zaznaczył Joński.

Akcja zbierania podpisów z poparciem dla KKW Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni ma być kontynuowana na łódzkich targowiskach i ulicach przez kolejne tygodnie. Zdaniem łódzkiego radnego SLD Sylwestra Pawłowskiego, Komitet odwołuje się do 25-letnich dokonań lewicy w łódzkim samorządzie i do haseł podkreślających lewicową ideowość w odniesieniu do administracji państwowej, rozdziału Kościoła od państwa i wrażliwości społecznej.

- Rozmawiamy z łodzianami i mieszkańcami całego kraju, którzy deklarują trwałe więzi z lewicą. Tej lewicy w ostatnim czasie najwyraźniej im brakowało. Wierzymy, że rozpoczynając zbieranie podpisów na listach wyborczych, zyskamy duże poparcie u tych, którzy przez lata okazywali nam swoją wierność wyborczą i oddawali swój głos na SLD - dziś Zjednoczoną Lewicę - podkreślił radny.

W wyborach parlamentarnych, które odbędą się 25 października, obok KKW Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+Zieloni ma wystartować również Komitet Zjednoczona Lewica, zgłoszony do PKW przez SdPl i ruch Wolność i Równość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama