Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2015

Janusz Piechociński: PiS chce nas rozdeptać

PO będzie miała problem żeby wygrać wybory. Donald Tusk przez ponad sześć lat swoich rządów wyeksploatował jej zasoby, ocenia wicepremier, lider PSL Janusz Piechociński w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".

Jego zdaniem po wyborach prezydenckich PiS jest przekonany, że wreszcie z PO wygra. Dlatego chce rozdeptać partie środka, takie jak PSL.

Piechociński potwierdza, że gdyby nie twarde stanowisko PSL m.in. w sprawie wyboru Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na marszałka Sejmu, to nie doszłoby do uchwalenia ustawy o obrocie ziemią przed końcem kadencji obecnego prezydenta, a zatem projekt trafiłby już na biurko Andrzeja Dudy i stałby się przedmiotem gry wyborczej między PiS a PSL.

Reklama

Prezesowi PSL po wyborach marzy się wielka koalicja PO-PiS-PSL. Na uwagę gazety, że to fantasmagoria, Piechociński odpowiada, że konfliktem obie partie będą się żywiły do wyborów, a potem będzie już nowa rzeczywistość. Do wydania będzie 300 mld zł z nowego budżetu UE, ostatniego tak hojnego dla Polski. W dodatku politycy tak rozkręcili złudne nadzieje wyborców, że każdy nowy rząd i prezydent znajdą się w trudnej sytuacji, a opozycja - w komfortowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje