Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2015

Demokracja, bogactwo, bezpieczeństwo. Filary strategii Kukiza

Demokracja, bogactwo oraz bezpieczeństwo - to trzy filary strategii ruchu Kukiz'15 w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Obywatele powinni kontrolować władzę, pieniądze i policję. W tym celu należy przede wszystkim zmienić konstytucję - mówił Paweł Kukiz podczas niedzielnej konwencji.

Pierwszym filarem zaproponowanym przez działaczy ruchu Kukiza jest demokracja.

Reklama

"Demokracja to rządy ludu, czyli państwo pod kontrolą obywatelską" - tłumaczył Kukiz. Podkreślał, że - w jego ocenie - obecnie Polska jest "pod kontrolą neoarystokracji, partii urzędniczych, klanów, które uwłaszczyły się na Polsce w 1989 r.", które raz na cztery lata zmieniają się przy "korycie".

Jak powiedział Kukiz, żeby obywatel mógł kontrolować władzę, należy przede wszystkim zmienić konstytucję i najbliższe lata trzeba poświęcić na tworzenie nowego, przyjaznego obywatelowi prawa. Poza tym - jego zdaniem - należy zmienić ordynację wyborczą, znieść próg referendalny i wprowadzić system prezydencki.

Kolejnym postulatem, o którym podczas konwencji mówił Kukiz, jest gruntowna reforma - jak to określił - "wymiaru niesprawiedliwości". Wśród propozycji usprawnienia go znalazły się m.in. wybór sędziów okręgowych oraz prokuratora generalnego w wyborach powszechnych, jawność oświadczeń majątkowych sędziów oraz możliwość rejestrowania kamerą procesu sądowego.

Podczas konwencji, poza Kukizem, głos zabierali również eksperci, którzy tłumaczyli, na czym będą polegać zmiany proponowane przez ich ugrupowanie.

Przedstawiciele ruchu Kukiza przypomnieli, że opracowany został projekt ustawy o deregulacji systemowej, który chcieliby przedstawić jako pierwszy w nowym Sejmie. "Ta ustawa zrobi dwie rzeczy. Po pierwsze ona ustawi nowe ramy tworzenia prawa - tak, żeby prawo było tworzone pod kontrolą obywateli i dla obywateli, a nie dla urzędników i polityków" - tłumaczył ekspert ruchu Kukiza. Dodał, że ponadto "stworzy ona ramy do generalnego przeglądu polskiego ustawodawstwa" i pomoże "wyrzucić większość szkodliwych przepisów na śmietnik".

Drugim filarem, na którym opiera się strategia ugrupowania Kukiza, jest bogactwo, czyli - jak wyjaśniał lider formacji - "kontrola obywatelska nad pieniędzmi i poczucie bezpieczeństwa bytu".

"Powiedzą mi rządzący: +przecież obywatel wie, ile ma wydawać, on ma kontrolę+. Nie, kontrolę nad naszymi pieniędzmi mają obce korporacje i banki" - mówił Kukiz. Jego zdaniem w Polsce nie ma systemu podatkowego, tylko są "dziesiątki tysięcy przepisów, dzięki którym korporacje i banki (...) są w stanie wyprowadzać z Polski pieniądze". Kukiz zaznaczył, że należy przede wszystkim zrównoważyć budżet, uszczelnić VAT oraz skończyć z "marnotrawstwem".

Ostatnim filarem programu ugrupowania jest bezpieczeństwo, które - według Kukiza - "leży na łopatkach, (...) jest w ruinie". Zdaniem muzyka w Polsce policja funkcjonuje niesprawnie, ale - jak podkreślał - nie dlatego, że "mamy złych policjantów, ale dlatego, że mamy system taki, że w przypadku zmiany partii u władzy, partia rządząca zmienia natychmiast komendanta głównego, komendant główny komendanta wojewódzkiego, komendant wojewódzki zmienia komendanta powiatowego i tak schodzą do szczebla komisariatu".

Kukiz zaznaczył, że zrobi wszystko, aby Polacy nie musieli pakować walizek. Dodał, że jego ugrupowanie "zrobi wyłom w systemie", a po najbliższych wyborach Polska "będzie już inna". "My nie obiecujemy, bo my nie kłamiemy. My nie obiecujemy, bo szanujemy obywateli" - powiedział. Jak mówił, jego ugrupowanie nie chce wchodzić z nikim w koalicję.

Ponadto na konwencji zaprezentowany został film z przesłaniem ekonomisty prof. Witolda Kieżuna, który zaznaczył, że sytuacja w Polsce jest "krytyczna". "Struktura administracyjna Polski, cały system zarządzania w Polsce w tej chwili wygląda fatalnie" - powiedział. Zdaniem ekonomisty nasz kraj jest "kolonią". Większość przemysłu i handlu - w jego ocenie - jest w rękach zagranicznych i m.in. to sprawia, że Polska nie jest samodzielna. "Trzeba walczyć o to, żeby Polska była naprawdę Polską, nie tylko formalnie, ale faktycznie, z punktu widzenia również gospodarczego" - przekonywał prof. Kieżun. 

Ekonomista mówił, że podstawową siłą walki o "coś nowego i lepszego, o taką czy inną reformę" są młodzi ludzie. Prof. Kieżun, zwracając się do członków Ruchu Kukiza, powiedział też, że ufa, iż "swoją wiarą" potrafią usprawnić ojczyznę.

Wśród gości Konwencji Strategicznej KWW KUKIZ`15 znaleźli się m.in. lider listy do Sejmu w okręgu nr 3 we Wrocławiu Kornel Morawiecki, Marek Mnich z "Solidarności '80", prezes Stowarzyszenia Chrześcijańsko-Narodowego Arkadiusz Urban, prezes Wspólnoty Samorządowej Województwa Mazowieckiego Konrad Rytel, podróżnik i reporter Jacek Pałkiewicz oraz córka muzyka - Pola Kukiz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy