Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2015

Debata: Szydło i Kopacz powalczą o głosy niezdecydowanych

W dzisiejszej debacie szefowa rządu Ewa Kopacz i kandydatka PiS na premiera Beata Szydło będą walczyć o głosy niezdecydowanych - oceniają eksperci. Zdaniem Polaków, stracie może wygrać Ewa Kopacz.

Która z pań wygra dzisiejszą debatę? 26 proc. ankietowanych obstawia, że lepiej poradzi sobie Ewa Kopacz, a 20,1 liczy na sukces Beaty Szydło - wynika z sondażu przeprowadzonego przez TNS dla "Faktu". Ponad 30 proc. ankietowanych twierdzi, że starcie między kandydatkami w ogóle ich nie interesuje. 

Zdaniem komentatorów sceny politycznej, obie panie będą zabiegać o poparcie tych, którzy jeszcze nie są pewni na kogo zagłosują. Według najnowszego sondażu, to około 10 procent wyborców. 

Według dr Olgierda Annusewicza, eksperta ds. marketingu politycznego z Uniwersytetu Warszawskiego, kandydatki mają coś do udowodnienia. - Beata Szydło jeszcze nigdy nie występowała w bezpośrednim sporze politycznym, a Ewa Kopacz musi pokazać, że jest rzeczywistym liderem, a nie tylko osobą namaszczoną przez Donalda Tuska - mówi dr Annusewicz. Jego zdaniem debata nie musi się zakończyć zwycięstwem którejś z uczestniczek. - Może się okazać, że obie panie rozegrają debatę w zły sposób, a Ryszard Petru z Nowoczesnej i Barbara Nowacka ze Zjednoczonej Lewicy mogą być milczącymi beneficjentami tej rozmowy - dodaje ekspert. 

Reklama

Z kolei dr Bartłomiej Biskup z UW uważa, że debata może niewiele zmienić. Wyjaśnia, że prowadzone w Polsce badania pokazują, iż tego typu starcia nie mają dominującego wpływu na kampanię i wyniki wyborów, tak jak dzieje się to w Stanach Zjednoczonych. Jak przewiduje ekspert, sztaby wyborcze po debacie będą chciały ją wykorzystać. Każdy będzie się chwalił, że wygrał. 

Starcie kandydatek dziś o 20:00

Obecna premier i kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na szefową rządu spotkają się w poniedziałek o godzinie 20. w specjalnym programie publicystycznym pt. "Beata Szydło - Ewa Kopacz. Rozmowa o Polsce". Debata będzie transmitowana przez TVP Info i TVP1, a także TVN24 i Polsat News. Spotkanie odbędzie się w siedzibie TVP przy ulicy Woronicza.

Szczegóły konfrontacji ustalili przedstawiciele sztabów wyborczych PiS i PO. Dziennikarze mają zadać uczestniczkom po trzy pytania. W dyskusji przewidziana będzie możliwość interakcji, czyli zadawania pytań i odnoszenia się do wypowiedzi. Po każdym bloku będzie jedno pytanie z jednej i z drugiej strony. Na pytanie będzie 30 sekund, 60 sekund na odpowiedź i 30 sekund na ripostę. Riposta na ripostę to kolejne 30 sekund.

We wtorek (20 października) zaplanowana jest natomiast debata z udziałem przedstawicieli ośmiu ogólnopolskich komitetów wyborczych. Będzie transmitowana również przez TVP, TVN i Polsat.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje