Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2015

​Antoni Macierewicz atakuje zza oceanu

Podczas spotkania z Polonią w Chicago Antoni Macierewicz stwierdził, że rządzący zeszli "na poziom okupantów Polski z okresu komunistycznego". Macierewicz zapowiedział ujawnienie aneksu do raportu z likwidacji WSI, rozliczenie katastrofy smoleńskiej, a na pytanie publiczności, czy Donald Tusk był agentem Stasi, odpowiedział: "To ja państwu zostawię, żebyście sami po czynach odpowiedzieli sobie na to pytanie".

Antoni Macierewicz, zazwyczaj milczący podczas kampanii wyborczych Prawa i Sprawiedliwości, uaktywnił się za oceanem.

"To jest zejście na poziom Bieruta, to jest zejście na poziom Bermana, to jest zejście na poziom okupantów Polski z obozu komunistycznego z poprzednich lat" - tak o aktualnie rządzących mówił polityk w Chicago.

"Nigdy więcej nic takiego nie może się powtórzyć i na pewno my do tego nie dopuścimy. (...) Musi mieć to wszystko, co się działo, to rozgrabianie Polski, musi mieć swoje konsekwencje, nie mam do tego wątpliwości" - dodał Macierewicz.

Reklama

Polityk zapowiedział, że po wyborach zostanie opublikowany aneks do raportu z likwidacji WSI.

"Chcę od razu powiedzieć, żebyście państwo się nie niepokoili, że to się jeszcze teraz nie dzieje" - uspokoił publiczność.

"Pan prezydent ma to w swojej gestii. Ludziom się wydaje - mógłby to już zrobić. Oczywiście teoretycznie by mógł, tylko wtedy musiałby zwrócić się do pani Ewy Kopacz o kontrasygnatę" - wyjaśnił wyborcom Macierewicz.

Słowa te skomentował Krzysztof Szczerski z Kancelarii Prezydenta.

"Po pierwsze nie mam na ten temat żadnych informacji. Po drugie decyzje w tej sprawie podejmie prezydent, jeśli będzie chciał. I akurat wybory parlamentarne nie mają nic wspólnego z tym faktem i nie są żadnym czynnikiem, określającym moment, czas czy procedurę w tym względzie" - stwierdził prezydencki minister.

Antoni Macierewicz oznajmił również, że nazwiska winnych katastrofy smoleńskiej "w większości zostały już ustalone". Polityk na głos odczytał pytanie z publiczności o to, czy Donald Tusk był agentem Stasi.

"To ja państwu zostawię, żebyście sami po czynach odpowiedzieli sobie na to pytanie".

Reklama

Reklama

Reklama