Reklama

Reklama

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2014

Ziobro: SP jest przeciwko "brukselskiemu molochowi"

- Chcemy normalności, chcemy powrotu do korzeni Unii Europejskiej. Nie chcemy Unii, która zabiera nam miejsca pracy, która likwiduje stocznie, likwiduje cukrownie, likwiduje polski przemysł energetyczny i górnictwo, a daje nam, póki co, trochę pieniędzy - powiedział Zbigniew Ziobro, podczas niedzielnej europejskiej konwencji Solidarnej Polski w Warszawie.

Ziobro podkreślił, że Solidarna Polska, jako partia eurosceptyczna, nie kwestionuje wspólnoty europejskiej jako współpracy wolnych, suwerennych narodów.

Reklama

- Uważamy, że ona może mieć bardzo wiele pozytywnych stron: zwłaszcza w swobodnej wymianie handlowej, przepływie ludzi, pieniądza - powiedział Ziobro.

Zaznaczył jednak, że SP jest przeciwko "brukselskiemu molochowi - wyprowadzaniu pieniędzy na absurdy czy decyzje w sferze administracji, które ingerują w naszą gospodarkę, niszczą tę gospodarkę" - powiedział Ziobro.

Konwencja SP odbywa się pt. "Musimy bronić Europy przed euroentuzjastami".

SP startuje w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Sprawdź, jak kandydaci do Parlamentu Europejskiego odpowiadali na wasze pytania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne