Reklama

Reklama

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2014

Ziobro: Europa tak, dziwactwa nie

Europa - tak, dziwactwa - nie. Podczas konwencji Solidarnej Polski w Warszawie Zbigniew Ziobro przekonywał, że jego partia jest jedyną poważną, eurorealistyczną siłą w tych wyborach.

Podkreślił, że trzeba zrobić wszystko, aby to w Polsce opłacało się tworzyć przemysł i miejsca pracy, i żeby tu były zakładane rodziny i rodziły się dzieci.

- Nie godzimy się na to, by w obszarze obyczajowym dziwactwa były wprowadzane do Polski, nie tylko baba z brodą, ale też te wszystkie ideologie gender, małżeństwa homoseksualne - mówił lider Solidarnej Polski. 

Reklama

Handshaki i eurorealistyczna SP

Wiceprezes Jacek Kurski zaprezentował spot ukazujący jego wystąpienia w Parlamencie Europejskim. Jego zdaniem, Europa jest miejscem, gdzie "za parawanem skrywanych duserów, handshakingów, uśmiechów i poklepywań po plecach odbywa się twarda walka o narodowe interesy". Podkreślił, że Solidarna Polska jest eurorealistyczna, bo rozumie, o co tam chodzi.

Według Kurskiego, Polska pod rządami PiS i PO zaangażowała się w szereg projektów, które mogą postawić pod znakiem zapytania sens polskiej akcesji do Unii Europejskiej. Jako jeden z przykładów podał przyjęcie pakietu klimatycznego.

Lider łódzkiej listy Tadeusz Woźniak podkreślał, że Europa musi wrócić do swoich korzeni. Sprzeciwił się euroentuzjastom, bo jak powiedział to dziwactwo i eurosceptykom, bo to - jego zdaniem - też głupota.

Zamieszanie i nagrany Farage

Konwencję próbowała zakłócić grupka ludzi, która została szybko wyprowadzona z sali.

Rzecznik Solidarnej Polski Patryk Jaki zidentyfikował ich jako wynajętych sympatyków Polski Razem Jarosława Gowina. Według Jakiego, zakłócanie wyborczych konwencji to niska zagrywka, świadcząca o tym, że "tonący brzytwy się chwyta".

Konwencja była reklamowana między innymi informacją "Nigel Farage będzie z nami". I był, tyle, że nagrany. Brytyjski polityk w przesłaniu do uczestników konwencji wyraził nadzieję na współpracę w nowym parlamencie, który jego zdaniem będzie najbardziej eurosceptycznym Parlamentem Europejskim.

Tylko czterech kandydatów

Podczas konwencji wystąpiła tylko czwórka kandydatów Solidarnej Polski, których słuchało około 80 osób.

Pozostali liderzy jak wyjaśniono są zajęci prowadzeniem kampanii w swoich okręgach.

Sprawdź, jak kandydaci do Parlamentu Europejskiego odpowiadali na wasze pytania

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Ziobro | wybory do PE | Jacek Kurski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje