Reklama

Reklama

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2014

SLD traci europosłankę

SLD traci europosłankę. Jeszcze przed rozpoczęciem nowej kadencji Parlamentu Europejskiego, szeregi Sojuszu Lewicy Demokratycznej opuszcza Lidia Geringer de Oedenberg, która poinformowała o tym na swoim blogu.

"Mój mariaż z SLD uważam za zakończony. Papiery rozwodowe są już w drodze" - pisze europosłanka, która przed miesiącem z listy Sojuszu ponownie dostała się do PE. "No cóż, rozwód nigdy nie jest łatwy ani przyjemny, ale ile można znosić nielojalność, kłamstwa i intrygi?" - pisze Lidia Geringer de Oedenberg. Jak dodaje, "do tego po latach w tym związku uwidoczniła się totalna różnica charakterów, widzenia świata i wyznawanych wartości".

Europosłanka wyjaśnia, że w ubiegłym tygodniu, w czasie kluczowych politycznych negocjacji w Europarlamencie po raz kolejny okazało się, że "umowy i kolegialne ustalenia nie mają żadnego znaczenia, a 'słowo' w tej 'rodzinie' nie staje się ciałem, jest tylko pustosłowiem". Zapowiada, że będzie dalej działać w PE jako "polityczna singielka" i pracować w komisjach: prawnej, budżetowej i petycji oraz zajmować się m.in. regulacjami dotyczącymi praw autorskich w Internecie, ochrony danych osobowych, bezpieczeństwa cyfrowego i innowacji.

Lidia Geringer de Oedenberg jest europosłanką od 2004 roku, dwa lata później wstąpiła do SLD. Zasiada w radzie krajowej partii.

SLD uzyskało w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego 5 mandatów. Poza Lidią Geringer de Oedenberg, do PE dostali się: Krystyna Łybacka, Adam Gierek, Bogusław Liberadzki i Janusz Zemke. Europosłowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej są członkami Grupy Parlamentarnej Postępowych Socjalistów i Demokratów.

Dowiedz się więcej na temat: Lidia Geringer de Oedenberg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje