Reklama

Reklama

Rosyjski wysłannik: Strefy bezpieczeństwa w Syrii nie dla samolotów USA i koalicji

"Strefy bezpieczeństwa w Syrii nie będą otwarte dla lotnictwa Stanów Zjednoczonych i innych państw należących do dowodzonej przez USA koalicji" - oświadczył w piątek rosyjski wysłannik Aleksander Ławrentjew na syryjskie rozmowy pokojowe.

Niedopuszczanie samolotów USA i ich regionalnych sojuszników nie zostało wprawdzie wprost zapisane w memorandum w sprawie stref bezpieczeństwa, "ale loty nad tymi obszarami będą zawieszone" - powiedział szef rosyjskiej delegacji na rozmowy w Astanie.

"Otwarcie stref dla lotnictwa, przede wszystkim sił międzynarodowej koalicji, absolutnie nie zostało przewidziane, bez względu na to, czy (samoloty USA i ich koalicjantów - przyp. red.) będą się zapowiadały, czy nie. W tej sprawie decyzja już zapadła" - dodał Ławrentjew.

Stany Zjednoczone i amerykańscy sojusznicy powinni ograniczyć naloty na pozycje Państwa Islamskiego do Ar-Rakki (na północy Syrii), Daj az-Zaur (na wschodzie) i rejonu rzeki Eufrat - podkreślił.

Reklama

W czwartek Rosja, Turcja i Iran uzgodniły utworzenie stref bezpieczeństwa w Syrii. Tureckie MSZ ogłosiło, że porozumienie w tej sprawie obejmie całą prowincję Idlib, a także części prowincji Latakia, Hims, Hama, Dara i Kunajtira, część Aleppo i jedno z przedmieść Damaszku. W strefach ma obowiązywać całkowity zakaz używania broni i będzie do nich można dostarczać pomoc humanitarną.

Według strony rosyjskiej porozumienie w sprawie utworzenia czterech "stref deeskalacji" w Syrii wejdzie w życie w sobotę i oczekuje się, iż syryjskie lotnictwo wstrzyma loty nad tymi obszarami. Ławrentjew zapewnił, że rząd Syrii będzie się trzymał postanowień tego porozumienia, chyba że ugrupowania rebeliantów na objętych nim obszarach zaczną atakować.

ONZ przyjęło z zadowoleniem informację o porozumieniu, sprzeciw wyraziła z kolei syryjska opozycja, według niej zagraża ono integralności terytorialnej kraju.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy