Reklama

Reklama

Dżihadyści walczą sami ze sobą. 69 ofiar śmiertelnych

Blisko 70 bojowników z dwóch niegdyś współpracujących ze sobą grup dżihadystów zginęło w bezpośrednich starciach w ciągu ostatnich 24 godzin w północnej Syrii – podaje AFP.

Walki pomiędzy byłym oddziałem Al-Kaidy Fateh al-Sham a dżihadystami z grupy Jund al-Aqsa wybuchły w poniedziałek rano. Ich powodem jest rywalizacja o strefy wpływów w północno-zachodniej prowincji Idlib.

Reklama

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka walki rozpoczęły się po tym, jak Jund al-Aqsa przeprowadziła samobójczy atak bombowy na siedzibę Fateh al-Sham w Idlib. W zamachu zginęło dziewięć osób.

Łącznie w trwający dobę walkach zginęło dotąd 69 osób. Konfrontacje pomiędzy grupami dżihadystów przeniosły się także na sąsiadującą prowincję Hama.

"To są potyczki lokalnych watażków, wojna o wpływy w regionie" - powiedział dyrektor Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka Rami Abdel Rahman.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne