Reklama

Reklama

Atak na konwój humanitarny w Syrii. Głos eksperta ONZ

Ekspert Organizacji Narodów Zjednoczonych Lars Bromley poinformował, że analiza zdjęć satelitarnych pokazała, że wrześniowy atak na konwój humanitarny pod Aleppo w Syrii przeprowadzono z powietrza. Zginęło wtedy ok. 20 osób.

Stany Zjednoczone oskarżyły o tamten atak Rosję, jednak Moskwa odrzuciła te zarzuty.

"Nasze analizy wykazały, że był to atak powietrzny i uważam, iż inne źródła to potwierdzą" - powiedział analityk oenzetowskiej agencji analizującej zdjęcia satelitarne (UNOSAT).

Jednocześnie UNOSAT opublikowała zdjęcia obrazujące skalę zniszczeń w Aleppo na północy Syrii. Szczególnie dotknięte działaniami wojennymi są obszary kontrolowane przez rebeliantów walczących z wojskami syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada. Oenzetowska agencja zaprezentowała materiały pokazujące sytuację w mieście w drugiej połowie września. Wśród zniszczonych obiektów jest - na przykład - szkoła i obiekt sportowy.

Reklama

Do zbombardowania konwoju z pomocą humanitarną doszło 19 września. Konwój liczył 31 ciężarówek z pomocą. 18 z nich spłonęło, podobnie jak magazyn Czerwonego Półksiężyca. Wśród ofiar nalotu był lokalny przedstawiciel tej powiązanej z reżimem Asada organizacji.

Obecnie wspierane przez Rosję wojska Asada prowadzą ofensywę w Aleppo, by odzyskać kontrolę nad całym miastem, które od 2012 roku jest podzielone na dwie części.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy