Reklama

Reklama

Wielka Orkiestra Świętacznej Pomocy

Niecodzienny rejs okrętem podwodnym

Dobę pod wodą spędzi 29-letni Adam Kowalewski z Częstochowy. W podróż życia wyruszył na pokładzie okrętu podwodnego ORP Orzeł z portu wojennego w Gdyni-Oksywiu.

Rejs wylicytował w aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wyjątkową atrakcją będzie chrzest na "podwodniaka", w ramach którego trzeba będzie się napić wody morskiej pobranej z głębokości, na którą zanurzy się okręt.

W podwodnym rejsie, który potrwa do jutra, towarzyszy mu szef WOŚP. Jurek Owsiak podkreślił, że za wylicytowane za rejs 40 tysięcy złotych można kupić na przykład bardzo nowoczesne stanowisko do intensywnej terapii noworodka. - Takie z najwyższej półki - dodał szef WOŚP.

Zwycięzca aukcji pozna budowę okrętu, zasady jego działania, zobaczy jak pracuje załoga, poprowadzi obserwację przez peryskop oraz weźmie udział w szkoleniowym wykonaniu salwy torpedowej.

Reklama

Rejs okrętem podwodnym był w pierwszej piątce najdroższych aukcji ostatniego finału Orkiestry.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy