Reklama

Reklama

Białystok: Tylko siedem głosów różnicy między KE i PiS

Tylko siedem głosów dzieli wyniki Koalicji Europejskiej i PiS w wyborach europejskich w stolicy województwa podlaskiego - Białymstoku. Jak podała PKW na podstawie danych ze wszystkich obwodowych komisji w mieście, KE miała tam wynik lepszy o 0,01 proc. od Prawa i Sprawiedliwości.

Według danych PKW, po przeliczeniu wyników ze wszystkich 181 komisji obwodowych w Białymstoku, na kandydatów Koalicji Europejskiej oddano w tym mieście 45 508 głosów (41,79 proc.), zaś na PiS - 45 501 (41,78 proc.). Kolejne wyniki miały: Konfederacja, na którą zagłosowało 6779 (6,23 proc.) oraz Wiosna z poparciem 5583 wyborów w mieście (5,13 proc.).

Reklama

Pięć lat temu to PiS miał w Białymstoku najlepszy wynik w wyborach europejskich - zdobył wtedy 39,08 proc, głosów. Platforma Obywatelska, która jest liderem obecnej Koalicji Europejskiej, zdobyła wówczas 28,36 proc. Trzeci wynik miała lewica (SLD-Unia Pracy) z poparciem 10,6 proc. głosujących w mieście.

W wyborach do PE województwo podlaskie tworzyło jeden okręg wyborczy z województwem warmińsko-mazurskim. Pełnych danych z całego okręgu jeszcze nie ma, ale dotychczasowe wyniki cząstkowe z 98,89 proc. komisji obwodowych wskazują na zwycięstwo PiS (47,43 proc.). Drugi wynik ma Koalicja Europejska (36,93 proc.).

Mandaty z tego okręgu powinni uzyskać Karol Karski (PiS) i Tomasz Frankowski (KE). Trzeci wynik uzyskał Krzysztof Jurgiel (PiS). To, czy i on otrzyma mandat europosła, okaże się ostatecznie po przeliczeniu frekwencji wyborczej. Działacze podlaskiego PiS podają w mediach społecznościowych, że również były minister rolnictwa zostanie europosłem.

Frankowski grał w Strasburgu, może zagrać w Brukseli


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama