Reklama

Reklama

Sprawa sędzi Beaty Morawiec. KE zaniepokojona

- Śledzimy z zaniepokojeniem rozwój wypadków związanych z działaniami Izby Dyscyplinarnej polskiego Sądu Najwyższego - oświadczył we wtorek (13 października) rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand w sprawie uchylenia immunitetu sędzi Beacie Morawiec.

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w poniedziałek wieczorem (12 października) nieprawomocnie uchyliła immunitet prezes Stowarzyszenia Sędziów "Themis". Wnioskowała o to prokuratura, która zamierza postawić sędzi m.in. zarzuty korupcyjne. SN postanowił też o zawieszeniu sędzi w czynnościach służbowych i obniżeniu jej wynagrodzenia o 50 proc. Morawiec odpiera zarzuty.

"Śledzimy z zaniepokojeniem rozwój wypadków"

Reklama

- Znamy tę sprawę. Jak wiecie, nie komentujemy indywidualnych przypadków, ale chcę jasno powiedzieć, że śledzimy z zaniepokojeniem rozwój wypadków związanych z działaniami Izby Dyscyplinarnej polskiego Sądu Najwyższego - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik KE.

Jak zaznaczył, KE oczekuje ostatecznego rozstrzygnięcia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie przepisów dotyczących reżimu dyscyplinarnego dla sędziów w Polsce.

TSUE postanowił na początku kwietnia, że Polska ma natychmiast zawiesić te regulacje do czasu wydania ostatecznego wyroku w tej sprawie. Wniosek o to złożyła KE.

- Procedura się toczy, mieliśmy wymianę listów z polskim rządem. Analizujemy najnowszą odpowiedź. Nie będę spekulować o krokach podejmowanych w ramach procedury o naruszenie prawa UE. To jest zawsze opcja, której możemy użyć, jeśli będzie to konieczne - zaznaczył Wigand. KE jeśli uznałaby, że kraj członkowski nie wypełnia orzeczenia TSUE może wystąpić o kary finansowe.

Rzecznik KE podkreślił, że ostateczne orzeczenie TSUE przyniosłoby więcej jasności, jeśli chodzi o rolę Izby Dyscyplinarnej w polskim sądownictwie. - Jak podkreślaliśmy wielokrotnie, sędziowie nie powinni być pod presją polityczną i powinni być w stanie odgrywać swoją rolę w środowisku, które gwarantuje im niezależność i bezstronność - zaznaczył rzecznik.

W maju Polska przekazała KE, że Sąd Najwyższy podjął niezbędne działania dla wykonania postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE o środkach tymczasowych dotyczących Izby Dyscyplinarnej SN. Rząd wyjaśnił, że przepisy dotyczące Izby Dyscyplinarnej nie będą stosowane w sprawach dyscyplinarnych sędziów do czasu wydania ostatecznego wyroku przez TSUE.

Komentarz wiceminister sprawiedliwości

Wiceminister sprawiedliwości Anna Dalkowska mówiła w poniedziałek w Trybunale Sprawiedliwości UE, że uchylanie immunitetu jest oddzielną sprawą od systemu dyscyplinarnego wobec sędziów, bo dotyczy spraw karnych, a zawieszenie przez TSUE dotyczyło jedynie działalności Izby Dyscyplinarnej, odnoszącej się do pociągania sędziów do odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje