Reklama

Reklama

Polska przekazała do TSUE wyjaśnienia w sprawie Izby Dyscyplinarnej SN

Polska przekazała do Trybunału Sprawiedliwości UE odpowiedź w sprawie wniosku Komisji Europejskiej o środki tymczasowe dotyczące Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Jak przekazało PAP unijne źródło, Polska w odpowiedzi do TSUE wniosła o odrzucenie wniosku KE, dotyczącego środków tymczasowych w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Rzecznik rządu: Wniosek KE jest niedopuszczalny

Reklama

O sprawie wypowiedział się w czwartek po południu rzecznik rządu Piotr Müller. 

"Rząd w piśmie przesłanym dziś do TSUE wskazuje, że wniosek KE o środki tymczasowe jest niedopuszczalny. Wnioskowane środki zmierzają do zawieszenia jednej z izb konstytucyjnego organu RP, jakim jest Sąd Najwyższy. Są również rażąco sprzeczne z zasadą nieusuwalności sędziów" - napisał Müller na Twitterze.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że polska odpowiedź do TSUE liczy kilkadziesiąt stron. Dziś mijał termin na przedstawienie wyjaśnień.

Skarga i wniosek do TSUE

Przypomnijmy, że 10 października 2019 r. KE zdecydowała o skierowaniu skargi do TSUE w sprawie systemu dyscyplinarnego dla sędziów w Polsce, "aby chronić sędziów przed kontrolą polityczną". Jak uzasadniała KE, nowy system środków dyscyplinarnych nie zapewnia niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, w skład której wchodzą wyłącznie sędziowie wybrani przez nową Krajową Radę Sądownictwa, którą z kolei powołuje Sejm w procedurze o charakterze politycznym.

24 stycznia TSUE poinformował, że Komisja Europejska złożyła wniosek do Trybunału o zastosowanie środków tymczasowych przeciw Polsce w odniesieniu do systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Jeśli TSUE uzna wniosek, Izba Dyscyplinarna SN zostanie zawieszona.

Jak informuje dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, o środkach tymczasowych będzie w pierwszej kolejności decydowała wiceprezes TSUE Rosario Silva de Lapuerta, co wynika ze statutu Trybunału. Nie ma określonego terminu wydania tej decyzji.

Środki tymczasowe - jeśli zostaną orzeczone - zaczną obowiązywać natychmiast. Następnie wyznaczony zostanie termin rozprawy, podczas której strony - w tym wypadku: polski rząd i Komisja Europejska - będą mogły przedstawić swoje argumenty.

Później zaś wyznaczona zostanie data wydania ostatecznego postanowienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje