Reklama

Reklama

Juncker skomentował propozycje zmian ustaw sądowych

Szef Komisji Europejskiej Jean Claude Juncker powiedział w piątek, odnosząc się do zaproponowanych przez PiS zmian dotyczących SN, KRS i TK, że obserwuje inicjatywy podjęte przez część polskiego parlamentu "z najwyższą sympatią".

Pytany, czy może to być przełom w konflikcie polskich władz i KE dotyczącym praworządności, odparł: "Zobaczymy". Zapowiedział przy tym, że kierowana przez niego instytucja będzie analizować to, co zostanie uchwalone przez polski parlament. "Nie miałem jeszcze możliwości, żeby się temu przyjrzeć" - powiedział grupie dziennikarzy w Brukseli. 

KE już w czwartek odnotowała zapowiedź złożenia poprawek do ustaw sądowych w Polsce. Wysokiej rangi źródło w Komisji powiedziało w piątek, że jej eksperci już czytają projekty ustaw, które zostały złożone w polskim Sejmie. "Z tego, co słyszę od moich ludzi, niektóre problemy są rozwiązane" - podkreślił urzędnik. Zastrzegł jednak, że Komisja będzie czekać, aż propozycje staną się prawem.  

PiS przygotowało projekt dotyczący zmian w ustawach o ustroju sądów powszechnych i o Sądzie Najwyższym oraz projekt nowelizacji przepisów ustaw o organizacji Trybunału Konstytucyjnego i statusie jego sędziów.  

Projekt nowelizacji ustaw o ustroju sądów powszechnych oraz o Sądzie Najwyższym przewiduje, że minister sprawiedliwości nie będzie mógł podjąć decyzji o odwołaniu prezesa lub wiceprezesa sądu bez opinii kolegium sądu oraz Krajowej Rady Sądownictwa. W projekcie PiS zaproponowano też zrównanie wieku przechodzenia w stan spoczynku sędziów dla kobiet i mężczyzn do 65 lat.  

Z kolei projekt nowelizacji przepisów ustaw o organizacji Trybunału Konstytucyjnego i statusie jego sędziów przewiduje opublikowanie trzech dotychczas niepublikowanych orzeczeń wydanych z naruszeniem prawa przez TK.  

Komisja Europejska, podejmując w grudniu decyzje o uruchomieniu wobec Polski procedury z art. 7 Traktatu o UE, dała Polsce trzy miesiące na wprowadzenie w życie rekomendacji dotyczących praworządności. Dotyczyły one m.in. zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, w tym niestosowania zapisu o obniżonym wieku emerytalnym wobec obecnych sędziów.  

KE domagała się też zmiany w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa. Chciała, by nie przerywano kadencji sędziów członków Rady oraz by zapewniono, by nowy system gwarantował wybór sędziów członków przez przedstawicieli środowiska sędziowskiego. Inna z rekomendacji dotyczyła przywrócenia niezależności i legitymacji Trybunału Konstytucyjnego przez zapewnienie, aby prezes i wiceprezes byli wybierani zgodnie z prawem oraz aby wyroki Trybunału były publikowane i w całości wykonywane. KE zapowiadała możliwość wycofania art. 7, jeśli polskie władze spełnią jej postulaty.  

Z Brukseli Krzysztof Strzępka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne