Reklama

Reklama

Kuchciński na szczycie w Luksemburgu: Polska sama sobie radzi z migrantami z Ukrainy

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński i wicemarszałek Senatu Adam Bielan w poniedziałek wzięli udział w sesji otwierającej dwudniowy szczyt szefów parlamentów narodowych z krajów UE w Luksemburgu. Politycy rozmawiali m.in. o masowym napływie uchodźców i przyszłości UE.

Podczas I sesji, w której uczestniczył też przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, szefowie parlamentów narodowych omówili m.in. kwestie związane ze wspólnym europejskim system azylowym, zagadnienia związane ze strefą Schengen i bezpieczeństwem granic zewnętrznych Unii oraz działania w ramach umowy między Unią, a Turcją w sprawach migracyjnych.

Według komunikatu Kancelarii Senatu w trakcie sesji uczestnicy konferencji dyskutowali też o wsparciu dla Grecji i innych państw unijnych, najbardziej dotkniętych falą migracyjną, oraz o walce z przemytnikami ludzi, a także o próbach wspólnego rozwiązania tych problemów.

Reklama

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński - jak podano w komunikacie - powiedział, że przy wschodniej granicy UE sprawa migracji ma inny wymiar, a Polska radzi sobie sama z imigrantami z Ukrainy, gdzie trwa wojna; podkreślił, że płyną stamtąd liczni uchodźcy do Europy, zwłaszcza do Polski. "Nie robimy z tego problemu na forum UE" - podkreślił. Jak dodał, Polska dodatkowo rozpoczęła wielką akcję repatriacji obywateli wywiezionych z Polski na tereny ZSRR.

Zdaniem marszałka kryzys migracyjny powinien zostać rozwiązany u źródeł, w państwach skąd płyną do nas uchodźcy.

Wicemarszałek Senatu Adam Bielan powiedział, że Polska pozytywnie ocenia porozumienie z Turcją, które - jego zdaniem - daje szansę na kontrolę nad przepływem migrantów. Jak ocenił, skuteczne wdrożenie ustalonych działań, w tym zobowiązań readmisyjnych, może być rozwiązaniem presji uchodźców.

Zgodnie z uzgodnionym w marcu planem Turcja przyjmuje z powrotem wszystkich imigrantów, którzy nielegalnie przedostają się na greckie wyspy, a UE ma przesiedlać do siebie syryjskich uchodźców bezpośrednio z obozów w Turcji.

"Wiemy, że jest ryzyko przesunięcia ścieżek migracyjnych. Niepokoją nas przemytnicy" - powiedział Bielan. Przypomniał że Polska przyjmuje imigrantów z Ukrainy i Czeczenii. Zadeklarował że Polska popiera wzmocnienie granic UE.

13 maja 2015 roku Komisja Europejska opublikowała strategię w ramach europejskiego programu w zakresie migracji, której celem jest stawienie czoła bezpośrednim wyzwaniom, wynikającym z utrzymującego się kryzysu. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji podaje, że w 2016 roku do Europy przybyło ponad 180 tys. migrantów i uchodźców.

W dalszej części szczytu politycy rozmawiali m.in. na temat przyszłości Unii. Kuchciński - według komunikatu Kancelarii Sejmu - powiedział, że decyzje o odnowie Unii mogą być podjęte jedynie na zasadzie zgody suwerennych państw członków UE oraz zgodnie z wolą społeczeństw, wyrażoną przez parlamenty narodowe lub w drodze referendum. Jego zdaniem tylko taka procedura uwiarygodni instytucje europejskie.

W opinii Kuchcińskiego instytucje europejskie zostały powołane po to, aby pomagać państwom członkowskim oraz działać na rzecz dobra wspólnego.

Marszałek Sejmu odniósł się do pięciu głównych kwestii związanych z przyszłością UE: bezpieczeństwem, kryzysem migracyjnym, równomiernym rozwojem Unii, parlamentaryzmem europejskim oraz legitymizacją władz i instytucji unijnych.

Mówiąc o bezpieczeństwie - zarówno wewnątrz Unii, jak i poza jej granicami - Kuchciński zwrócił uwagę na kwestie niekontrolowanych migracji oraz terroryzm. Zaznaczył, że Unia powinna stanowić realne wsparcie dla państw członkowskich, gdyż to one są zdolne do podejmowania szybkich i skutecznych działań na rzecz bezpieczeństwa. Marszałek Sejmu podkreślił też, że pomoc migrantom powinna być udzielana w ramach możliwości poszczególnych państw, w wyniku ich własnych, suwerennych decyzji, przy wsparciu instytucji unijnych.

Kuchciński przekonywał, że należy wzmocnić znaczenie parlamentów narodowych w procesie decyzyjnym. "Unia nie potrzebuje nowych instytucji ani jednolitego prawa wyborczego. Zasadą powinno być przestrzeganie prawa europejskiego, a nie jego dowolna i rozszerzona interpretacja" - dodał.

Mówiąc o kształcie i przyszłości UE, marszałek Sejmu przekonywał, że Unia powinna być Europą solidarnych państw, Europą ojczyzn.

Na szczycie zostaną jeszcze poruszone kwestie roli parlamentów narodowych i współpracy międzyparlamentarnej oraz zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa przy jednoczesnym poszanowaniu podstawowych swobód.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne