Reklama

Reklama

Korwin węszy spisek ws. propozycji utworzenia superpaństwa

- To, że ma powstać superpaństwo było zaplanowane od razu – tak Janusz Korwin-Mikke skomentował propozycję ministrów spraw zagranicznych Niemiec i Francji, by zreformować Unię Europejską.

Frank-Walter Steinmeier i Jean-Marc Ayrault opracowali swój plan w reakcji na kryzysy wstrząsające Europą w ostatnich latach - kryzys migracyjny i gospodarczy. W dokumencie rozwinięta jest idea wspólnej europejskiej armii, pada także postulat zintegrowanej polityki bezpieczeństwa (m.in. współpraca wywiadowcza) i spraw zagranicznych.

Ministrowie chcą także, by w Europie obowiązywała wspólna polityka azylowa, proponują również, by powstała "pierwsza wielonarodowa granica" chroniona przez europejską straż.

Janusz Korwin-Mikke stwierdził, że pewne działania były prowadzone celowo, aby doszło do Brexitu. - Wszystko po to, by Wielka Brytania przestała wkładać kij w szprychy machinie, która miała utworzyć scentralizowane państwo - przekonywał Korwin. 

Reklama

- Gdyby Wielka Brytania była w Unii zablokowałaby pomysł utworzenia superpaństwa - podkreślał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy