Reklama

Reklama

"Jasny komunikat" Szwajcarów. UE zadowolona

Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel oraz szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wyrazili zadowolenie z odrzucenia przez 61,7 proc. głosujących Szwajcarów w referendum propozycji dotyczącej zniesienia swobody przepływu osób z UE.

"Dzisiaj jest wielki dzień dla stosunków pomiędzy Unią Europejską a Szwajcarią. Szwajcarzy wypowiedzieli się i przesłali jasny komunikat: razem mamy przed sobą wspaniałą przyszłość" - napisał Michel na Twitterze.

"To głosowanie potwierdziło jeden z centralnych filarów naszych relacji: wzajemnie uznawaną swobodę przemieszczania się, mieszkania i pracowania w Szwajcarii i w UE. Z zadowoleniem przyjmuję ten wynik. Postrzegam go jako pozytywny sygnał na rzecz kontynuowania, umacniania i pogłębiania naszych relacji" - podkreśliła przewodnicząca KE w oświadczeniu.

Reklama

Zwolenniczką i inicjatorką referendum na temat przyszłości porozumienia z UE, pozwalającego na swobodny przepływ osób z Unii, była populistyczno-prawicowa Szwajcarska Partia Ludowa (SVP).

Ważny test w sprawie stosunku do cudzoziemców

Plebiscyt był postrzegany jako ważny test w sprawie stosunku do cudzoziemców. Około dwie trzecie z 2,1 mln mieszkających w Szwajcarii obcokrajowców to obywatele państw UE, a także Islandii, Norwegii i Lichtensteinu, które wraz ze Szwajcarią są członkami Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA). Ponad 450 tys. Szwajcarów mieszka w krajach UE.

Pytali też o urlop ojcowski...

Pozytywnym efektem (60,3 proc.) zakończył się punkt referendum w sprawie dwutygodniowego urlopu ojcowskiego, gdyż do tej pory ojcowie w Szwajcarii mieli prawo jedynie do jednego lub dwóch dni wolnych. Od 2005 r. pracującym matkom przysługuje w Szwajcarii 14 tygodni płatnego urlopu po urodzeniu dziecka.

...zakupy dla wojska i wilki

W niedzielnym plebiscycie Szwajcarzy opowiedzieli się też za zakupem myśliwców dla wojska (50,1 proc. głosujących) w celu modernizacji sił powietrznych kosztem do 6 mld franków (5,6 mld euro).

51,9 proc. uczestników referendum sprzeciwiło się z kolei złagodzeniu zasad odstrzału wilków, przyjętych przez parlament z uwagi na rosnącą populację tych zwierząt. Kantony mogą obecnie zezwolić na odstrzał, gdy wilk wyrządzi znaczne szkody, ale zmiana dotychczasowych reguł umożliwiłaby działania zapobiegawcze.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje