Reklama

Reklama

Bohuslav Sobotka: Polska, Węgry i Czechy nie zmienią zdania w sprawie relokacji

"Polska, Węgry i Czechy nie zmienią zdania w sprawie kwot relokacji uchodźców" - oświadczył we wtorek premier Czech Bohuslav Sobotka po spotkaniu z premierem Węgier Viktorem Orbanem w Budapeszcie.

Sobotka wyraził przekonanie, że zdecydowana większość osób, które przybywają do Europy z południa to imigranci ekonomiczni. "To nie są ludzie uciekający z powodów politycznych, tylko tacy, którzy chcieliby dostać się do Europy z przyczyn gospodarczych" - powiedział czeski premier, który rozmawiał z Orbanem po wtorkowym spotkaniu premierów państw Grupy Wyszehradzkiej z prezydentem Egiptu Abd el-Fatahem es-Sisim w Budapeszcie.

Reklama

Wobec tego - kontynuował Sobotka - "system kwotowy nie ma tu rzeczywiście zbyt dużego sensu". "W związku z tym ani Czechy, ani Węgry, ani Polska nie planują zmiany swego stanowiska w tej sprawie i chcemy teraz przedstawić jasne argumenty Komisji Europejskiej" - powiedział. Dodał, że Słowacja zapewniła o poparciu stanowiska pozostałych państw V4.

Komisja Europejska w czerwcu formalnie wszczęła procedurę w związku z niewywiązywaniem się przez Polskę, Czechy i Węgry ze zobowiązań w sprawie relokacji uchodźców. Kraje te mają miesiąc na wystosowanie odpowiedzi do KE.

W spotkaniu szefów rządów V4 z Sisim wzięła udział m.in. premier Beata Szydło, która podkreśliła, że Egipt pozostaje ważnym partnerem w zakresie monitorowania i kontroli nielegalnej migracji.

Przed spotkaniem z prezydentem Egiptu szefowie rządów krajów Grupy Wyszehradzkiej spotkali się we własnym gronie. Spotkanie z Sisim było pierwszym zorganizowanym przez węgierską prezydencję w ramach współpracy V4. Węgry objęły przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej 1 lipca.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy