Reklama

Reklama

Zaostrzenie przepisów. 206 Rosjanom odmówiono wjazdu do Polski

Od 19 września Rosjanom trudniej dostać się do Polski w związku z zaostrzeniem przepisów. W pierwszym tygodniu po wejściu w życie zmian wjazdu na terytorium naszego kraju odmówiono 206 obywatelom Rosji - poinformowała Interię rzeczniczka Straży Granicznej porucznik Anna Michalska.

Polska opuszcza graniczne szlabany dla coraz większej grupy obywateli Federacji Rosyjskiej. Od 19 września, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Rosjanie nie mogą przekraczać lądowej granicy Polski w celach turystycznych, biznesowych, kulturalnych ani sportowych. Od 26 września te same zaostrzenia obowiązują także na lotniskach i w portach morskich.

Decyzja polskich władz zbiegła się w czasie z dekretem Władimira Putina, który 21 września ogłosił mobilizację. Oficjalnie do wojska ma zostać powołanych 300 tys. osób, a nieoficjalnie mówi się nawet o milionie. Mobilizacja wywołała niepokoje w Rosji. Media obiegły informacje o protestach oraz atakach na komisje poborowe. Państwa graniczące z Federacją Rosyjską informują o ogromnych kolejkach na przejściach. Rosjanie uciekają z kraju.

Reklama

Mobilizacja. Ilu Rosjan chciało przedostać sie do Polski?

Także polska Straż Graniczna odnotowała próby przedostania się do Polski. Między 19 a 25 września 206 obywatelom Rosji nie zezwolono na wjazd na terytorium naszego kraju. - Nie mieścili się oni w kategorii osób, które mogą wjechać na terytorium Polski. Łącznie w tym roku było ponad 2,5 tys. takich osób - poinformowała Interię rzeczniczka Straży Granicznej porucznik Anna Michalska.

Rosjanie od dwóch lat do Polski mogą przyjeżdżać tylko w określonych sytuacjach. Ostatnia nowelizacja dodała osobny przepis, który ograniczył wjazd obywateli Federacji Rosyjskiej na wszystkich przejściach na granicy zewnętrznej UE. Zmniejszył też zakres wyjątków, aby wykluczyć podróżowanie Rosjan w celach turystycznych, biznesowych, kulturalnych i sportowych. Oznacza to, że Rosjanie podróżujący w wymienionych celach nie przylecą do Polski z żadnego kraju spoza Strefy Schengen.  

Ograniczenia nie wprowadzają całkowitego zakazu wjazdu. Nadal utrzymano uzasadnione wyjątki dla "dysydentów, przypadków humanitarnych, członków rodzin, posiadaczy zezwoleń na pobyt, w celu ułatwienia przewozu towarów i usług transportowych, misji dyplomatycznych i ułatwień tranzytowych, uwzględniające popieraną przez Strony oświadczenia potrzebę dalszego wspierania przeciwników reżimu Prezydenta FR i stwarzania im możliwości opuszczenia terytorium Federacji Rosyjskiej". 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy