Reklama

Reklama

Zambijski student zginął w Ukrainie. Wcześniej został skazany w Rosji

23-letni student z Zambii zginął na froncie w Ukrainie. Wcześniej mężczyzna odsiadywał wyrok w rosyjskim więzieniu na obrzeżach Moskwy. Zambijskie MSZ zażądało od Rosji wyjaśnień odnośnie do okoliczności, w jakich obywatel tego kraju trafił do Ukrainy, gdzie stracił życie.

Zambijski parlamentarzysta Stanley Kakubo wydał oświadczenie, z którego wynika, że o śmierci 23-latka rosyjskie MSZ poinformowało jeszcze we wrześniu. Wówczas nie podano szczegółów.

"Teraz rząd Zambii zwrócił się do Rosji o pilne przekazanie informacji na temat okoliczności, w których nasz obywatel odbywający karę więzienia w Moskwie został zwerbowany do walki w Ukrainie" - czytamy w oświadczeniu.

Trafił do więzienia za handel narkotykami

23-latek trafił do więzienia po tym, jak został oskarżony o handel narkotykami. Odsiadywał wyrok 9 lat i 6 miesięcy więzienia.

Reklama

Ciało mężczyzny zostało przewiezione do rosyjskiego miasta Rostowa. Reuters podaje, że rodzina zmarłego otrzymała informacje o testamencie przygotowanym przez 23-latka. - Powiedziano nam, że powinniśmy pojechać do Rosji - powiedział ojciec studenta. 

Rodzina deklaruje, że planuje podróż do Federacji Rosyjskiej w celu zidentyfikowania zwłok.

Reklama

Reklama

Reklama