Reklama

Zacięte walki w obwodzie ługańskim. Rosjanie widzą zagrożenie dla prawej flanki frontu

Najbardziej zaciekłe walki między ukraińskimi i rosyjskimi wojskami trwały w ostatnich dniach w okolicach miasta Kreminna w obwodzie ługańskim. Według brytyjskiego ministerstwa obrony, rosyjscy dowódcy najprawdopodobniej postrzegają walki na tym terenie jako zagrożenie dla prawej flanki odcinka frontu w pobliżu Bachmutu.

W okresie poprzedzającym Boże Narodzenie obrządku wschodniego, obchodzone 7 stycznia, najbardziej zaciekłe walki między ukraińskimi i rosyjskimi wojskami trwały w okolicach miasta Kreminna w obwodzie ługańskim - przekazało w sobotę brytyjskie ministerstwo obrony.

Wojna w Ukrainie. Zacięte walki w obwodzie ługańskim

"W ciągu ostatnich trzech tygodni walki wokół Kreminnej koncentrowały się na mocno zalesionym terenie na zachód od miasta. Ponieważ lasy iglaste nawet w zimie zapewniają pewną osłonę przed obserwacją z powietrza, obie strony mają najprawdopodobniej problemy z dokładnym dostosowaniem ognia artyleryjskiego. Jak to zwykle bywa w przypadku działań w lasach, walka w dużej mierze sprowadza się do starć piechoty, często na krótkim dystansie" - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej brytyjskiego ministerstwa obrony, opublikowanej w mediach społecznościowych. 

Reklama

Jak dodano, rosyjscy dowódcy najprawdopodobniej postrzegają walki w okolicach Kreminnej jako zagrożenie dla prawej flanki odcinka frontu w pobliżu Bachmutu, który uważają za kluczowy dla przyszłego natarcia w celu zajęcia pozostałej części obwodu donieckiego.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy