Reklama

Reklama

Wyrzutnie MARS II od Niemiec w Ukrainie. "Artylerzyści pozdrawiają"

Ukraina otrzymała obiecane jej przez Niemcy wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe MARS II - przekazał ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow. Szef resortu szczególnie podziękował swojej odpowiedniczce Christine Lambrecht.

W komentarzu na Twitterze Reznikow podkreślił, że dostarczone z Niemiec systemy są podobne do już otrzymanych zachodnich wyrzutni M270. Ukraina otrzymała tego rodzaju broń z W. Brytanii. Systemy MARS II są zmodernizowaną wersją tego uzbrojenia.

"Dziękuję Niemcom i osobiście mojej koleżance minister obrony Christine Lambrecht za te systemy" - napisał Reznikow. 

"Nasi artylerzyści pozdrawiają naszych niemieckich partnerów" - dodał.

System uzbrojenia M270 jest artylerią rakietową z 12 wyrzutniami umieszczonymi na opancerzonym pojeździe gąsienicowym.

Reklama

Szefowa komisji krytykuje Urząd Kanclerski

W ostatnich miesiącach władze Niemiec były krytykowane zarówno przez Kijów, jak i przedstawicieli innych europejskich państw za opóźnienia w dostawach uzbrojenia do Ukrainy.

W sobotę szefowa komisji obrony w Bundestagu Marie-Agnes Strack-Zimmermann skrytykowała Urząd Kanclerski, który - jak powiedziała gazetom grupy medialnej Bayern, spowalnia dostawy broni na Ukrainę.

- To prawda, że zapowiadane dostawy broni docierają obecnie na Ukrainę. Niemniej jednak rząd musi już teraz martwić się o sytuację we wrześniu i październiku - powiedziała.

- Nikt nie wierzy, że wojna zakończy się do tego czasu (...). Wszystko przemawia za tym, że Putin będzie kontynuował swoją perfidną kampanię, co wskazuje na dłuższą wojnę. Więc nikt w Niemczech nie może teraz siedzieć bezczynnie - podkreśliła Strack-Zimmermann. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy