Reklama

Reklama

Wybuchy w obwodzie lwowskim. Obrona przeciwlotnicza strąciła pocisk

W obwodzie lwowskim doszło we wtorek do eksplozji i według wstępnych danych zadziałała obrona przeciwlotnicza - poinformował mer Lwowa Andrij Sadowy. Zaapelował do mieszkańców, by pozostali w schronach. Późnym popołudniem podano informację o osobach rannych po ostrzale.

"W obwodzie lwowskim słychać wybuchy. Według wstępnych danych obrona przeciwlotnicza działa. We Lwowie na razie cicho. Pozostawajcie w schronach!" - napisał Andrij Sadowy w komunikatorze Telegram.

Brak oficjalnych komunikatów

Portal Suspilne poinformował wcześniej o doniesieniach o wybuchach w obwodzie lwowskim i drugim regionie na Ukrainie zachodniej - obwodzie tarnopolskim. Portal poinformował, że oczekiwane są oficjalne komunikaty na ten temat. 

We wtorek szef obwodu lwowskiego Maksym Kozycki potwierdził, że w rejonie Złoczowa w obwodzie lwowskim ukraińska obrona przeciwlotnicza strąciła rosyjski pocisk rakietowy, w wyniku jego upadku uszkodzony został obiekt infrastruktury, nie ujawniono jaki.

Reklama

Późnym popołudniem Maksym Kozycki, szef władz obwodu lwowskiego przekazała, że w wyniku upadku ułamków rosyjskiej rakiety zestrzelonej przez siły ukraińskie nad Złoczowem sześć osób zostało rannych. 

Stan rannych jest dobry, wszyscy przechodzą leczenie - napisał Kozycki na Telegramie

Wojna w Ukrainie. Ranni i zabici w ostrzałach

35-letnia kobieta zginęła w ostrzale w obwodzie charkowskim na wschodzie Ukrainy, jej trzymiesięczne dziecko zostało ranne - poinformował we wtorek szef obwodu Ołeh Syniehubow.W innej wsi obwodu charkowskiego, Małyniwce, ranni zostali 11-letni chłopiec i 17-letnia dziewczyna. Jeszcze jedna osoba została ranna we wsi Zawhorodnie i kolejna - w miejscowości Żukowske.

Szef obwodu poinformował, że w ciągu minionej nocy Rosjanie ostrzeliwali Charków i rejony: charkowski, iziumski, bohoduchiwski i czuhujewski.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy