Reklama

Reklama

Wstrząsająca relacja władz Mariupola. "Psy obgryzają ludzkie szczątki"

W Mariupolu pod gruzami znaleziono kolejne ludzkie szczątki. Część z nich obgryzły psy - dramatyczną wiadomość zamieścił na Telegramie doradca mera Mariupolu Petro Andriuszczenko.

Andriuszczenko opublikował w komunikatorze Telegram nagranie przedstawiające gruzy budynku i ludzkie szczątki. Jak napisał, na jednej z ulic w dzielnicy Lewobrzeżnej w Mariupolu "do tej pory nie wydostano zwłok spod gruzów".

"Część zwłok po prostu obgryzły psy" - dodał.

Sąsiedzi twierdzą, że w budynku jest kilka zwłok (od czterech do sześciu). "Okupacyjne władze nie reagują, udając, że nic się nie dzieje" - napisał Andriuszczenko.

Zaznaczył, że w sąsiednich budynkach, "w takich samych ruinach", mieszkają ludzie.

Okupowany Mariupol. Dzieciom w szkołach zabrania się mówić o wojnie

Wcześniej tego dnia Andriuszczenko informował, że dzieci w szkołach w Mariupolu są przeszukiwane wykrywaczem metalu. Najmłodszym z nich zabieranie są pieniądze zgodnie z "zasadą", że metal jest w placówce zabroniony.

Reklama

Ukraińskie media podawały także, że uczniom zabrania się mówienia o wojnie, a rodzice nie są wpuszczani na teren szkoły.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy