Reklama

Wpadka propagandy. Siergiej Szojgu był w innym miejscu niż pokazano

Kreml, a za nim rosyjskie media opublikowały nagrania, na których widać ministra Siergieja Szojgu, obserwującego z pokładu śmigłowca "wysunięte pozycje rosyjskie" na froncie wojny w Ukrainie. Niezależne media zdemaskowały jednak kłamstwo. Okazało się, że rosyjski minister obrony był w rzeczywistości w zupełnie innym miejscu.

Resort obrony Rosji poinformował w niedzielę, że Siergiej Szojgu złożył "wizytę roboczą" w "rejonie prowadzenia specjalnej operacji wojskowej", jak Rosja nazywa inwazję przeciwko Ukrainie. Szojgu miał dokonać "inspekcji wysuniętych pozycji jednostek rosyjskich" na linii frontu. 

Rosja. Propaganda pokazuje jak Szojgu wizytuje front wojny w Ukrainie

Nagrania i zdjęcia jak Szojgu siedzi w helikopterze, zostały opublikowane najpierw przez Ministerstwo obrony Federacji Rosyjskiej, a następnie przez propagandowe media. 

Na opublikowanym przez resort nagraniu wideo widać okopy, które minister ogląda przez okno śmigłowca. Jak informuje Radio Swoboda (rosyjska redakcja Radia Wolna Europa), powołując się na ustalenia projektu GeoConfirmed, na podstawie geolokalizacji terenu zidentyfikowano miejsce, nad którym leciał śmigłowiec rosyjskiego ministra. 

Reklama

Okazało się, że znajduje się ono w rejonie Armiańska, ponad 80 km od najbliższych pozycji wojsk ukraińskich.

"We wszystkich klatkach patrzy na zewnątrz, na prawą stronę helikoptera. Dlatego oceniamy, że leci ze wschodu na zachód (0:18) i wraca z zachodu na wschód (0:24)" - podkreślono.

Amerykański dziennik "NYT" informował niedawno, że rosyjscy dowódcy wojskowi ograniczyli swoje wizyty na froncie po tym, gdy wojska ukraińskie wiosną br. ostrzelały sztab rosyjski w Iziumie w trakcie wizyty szefa sztabu generalnego armii Rosji Walerija Gierasimowa

Doradca gabinetu prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz potwierdził w sobotę, że siły ukraińskie podjęły ten atak, by zabić Gierasimowa, jednak okazało się, że opuścił on sztab nieco wcześniej. 

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Rosja | Ukraina | Białoruś | Siergiej Szojgu

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy