Reklama

Reklama

Wojna w Ukrainie. W obwodzie odesskim udzielono ślubu w bunkrze

"W Kijowie podczas bombardowań rodzą się dzieci, w Awanhardzie rodzą się nowe rodziny" - piszą lokalne władze. W miejscowości para pobrała się w bunkrze.

Para pobrała się w bunkrze w miejscowości Awanhard w obwodzie odeskim na Ukrainie - poinformowały lokalne władze. Ceremonia zaślubin rozpoczęła się w urzędzie, ale po chwili wszyscy musieli przenieść się do schronu w związku z alarmem przeciwlotniczym.

"I już tam Władysław i Natalia oficjalnie stali się mężem i żoną" - podkreśliły lokalne władze. Jak informują, pan młody służy w policji i chroni Ukrainę. "Miejmy nadzieję, że już niedługo wraz ze zwycięstwem nowożeńcy będą świętować ślub w gronie swoich krewnych i przyjaciół" - napisano w mediach społecznościowych. 

Reklama



Ukraina. Życie w wojennej rzeczywistości 

Życie Ukraińców wraz z rosyjską inwazją zmieniło się z dnia na dzień. Napływają informacje o kolejnych przypadkach porodów w schronach.  

W Kijowie podczas bombardowania przyszło na świat dziecko. "Mia urodziła się tej nocy w schronie, podczas bombardowania Kijowa. Jej mama jest szczęśliwa po tym ciężkim porodzie. Kiedy Putin zabija Ukraińców, wzywamy matki z Rosji i Białorusi do zaprotestowania przeciwko rosyjskiej wojnie na Ukrainie. Bronimy życia i ludzkości!" - podawała na Twitterze ukraińska aktywistka Hanna Hopko.

Około 15 tysięcy ludzi podczas wojny mieszka na stałe na stacjach kijowskiego metra, które służą jako schrony przed atakami rakietowymi Rosji - pisze w czwartek agencja Ukrinform.

Na stacjach trzech linii pozostaje na stałe 15 tys. dorosłych i dzieci, w tym 84 niemowlęta i 413 dzieci poniżej 6. roku życia.

Są tam także zwierzęta domowe. Łącznie infrastruktura przewidziana jest dla 100 tys. ludzi.

Wojna w Ukrainie. Rosjanie atakują ósmy dzień - relacja na żywo

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy