Reklama

Reklama

Wojna w Ukrainie. Ukraińskie służby zidentyfikowały złodziei ukraińskiego zboża

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zidentyfikowała osoby, które pomagały Rosji ukraść ponad 650 tys. ton ukraińskiego zboża z tymczasowo okupowanego obwodu chersońskiego i zaporoskiego. Statki pod banderami m.in. Rosji i Syrii nielegalnie eksportowały zboże z okupowanych ukraińskich portów.

W kradzież zaangażowane były statki pływające pod banderami Federacji Rosyjskiej oraz Syrii, a także pięć innych zagranicznych jednostek. Nielegalnie eksportowały one zboże z portów morskich czasowo okupowanych terytoriów ukraińskich - poinformowała SBU.

Łącznie ukraińska służba specjalna ustaliła cały łańcuch zaangażowanych w kradzież osób: "od zdrajców, którzy podpisali zezwolenie na wywóz zboża, po wszystkich członków 10 rosyjskich statków, którymi przewożono łupy".

SBU przekazała, że zarzuty dotyczą szefa rosyjskiej administracji okupacyjnej w zdobytej części obwodu zaporoskiego Jewgienija Bałyckiego, samozwańczego pełniącego obowiązki mera miasta Berdiańska Ołeksandra Saulenki oraz "dyrektora" morskiego portu handlowego Berdiańsk Wołodymyra Stelmachenki.

Reklama

Kradli ukraińskie zboże. Wywozili je z okupowanych terenów

Funkcjonariusze ustalili również, że wywóz skradzionego z regionów Chersonia i Zaporoża zboża prowadzony był drogą morską także przez porty i terminale na Krymie.

"W ramach współpracy międzynarodowej z organami ścigania USA, Turcji, Libanu i innych krajów, prowadzone jest wspólne śledztwo w celu ustalenia wszystkich okoliczności popełnienia przestępstwa oraz zatrzymania statków morskich, które przewożą skradzione ukraińskie zboże" - podała SBU.

Grupa Euromaidan Press przekazała, że zboże, które próbowano nielegalnie wywieźć z Ukrainy, jest warte 5,4 mln dolarów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy