Reklama

Reklama

Wojna w Ukrainie. Nie żyje trzech rosyjskich oficerów. 14 jest rannych

Trzech rosyjskich oficerów poniosło śmierć, a co najmniej 14 zostało rannych - to skutki ataku ukraińskiej artylerii na stanowisko dowodzenia 810. Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej Floty Czarnomorskiej w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy.

O sprawie poinformował na Facebooku dziennikarz ukraińskiej agencji UNIAN Roman Cymbaliuk.

Według niego zabici i ranni oficerowie należeli do kadry dowódczej 810. brygady, stacjonującej na co dzień w Sewastopolu na okupowanym przez Rosję Krymie. Poważne obrażenia odnieśli m.in. p.o. dowódcy formacji pułkownik Jan Suchanow, kapitan Andriej Buszmin, odpowiedzialny za kwestie dotyczące łączności, a także dowódcy dwóch batalionów w ramach 810. brygady - podpułkownik Aleksiej Tieriemkow i major Leonid Smirnow.

Od początku wojny zginęło 28,5 tys. żołnierzy

Niepowodzenia podczas inwazji na Ukrainę sprawiły, że na polu bitwy pojawili się wyżsi rangą rosyjscy dowódcy, co naraża ich na znaczne ryzyko i prowadzi do nieproporcjonalnie wysokich strat wśród oficerów - oceniło brytyjskie ministerstwo obrony.

Reklama

W czwartek rano Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy oświadczył, że od początku inwazji rosyjskie wojska straciły już około 28,5 tys. żołnierzy, w tym około 200 w ciągu ostatniej doby. 

Reklama

Reklama

Reklama