Reklama

Reklama

Wojna w Ukrainie. Czekał na przystanku, gdy spadły rakiety. W Charkowie zginął syn ukraińskiej szachistki

13-latek, który zginał w Charkowie w wyniku ostrzału miasta przez Rosjan, był synem słynnej ukraińskiej szachistki Wiktorii Kubaty. Chłopiec czekał na przystanku. W bombardowaniu zginęły trzy osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych. Świat obiegły zdjęcia ojca chłopca, który modlił się przy ciele syna.

"13-latek który zginął 20 lipca w Charkowie był synem ukraińskiej szachistki Wiktorii Kubaty. Dima czekał na autobus, gdy nastąpił atak rakietowy. Jego 15-letnia siostra została ranna. Świat obiegły zdjęcia, jak ojciec Dimy przez dwie godziny modlił się nad ciałem synem, trzymając go za rękę" - napisała Nexta.

W Charkowie zginęły trzy osoby a 23 doznały obrażeń - informowała charkowska prokuratura obwodowa.

Siły rosyjskie ostrzelały z wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej Uragan przystanek transportu publicznego w pobliżu targowiska w dzielnicy Kijowskiej.

Reklama

Charków. Ostrzały każdego dnia

Charków i inne miejscowości obwodu charkowskiego są codziennie ostrzeliwane przez siły rosyjskie

Viktoria Kubata jest międzynarodową mistrzynią szachową.

20 lipca był obchodzony Międzynarodowy Dzień Szachów.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy