Reklama

Reklama

Wojna Rosja-Ukraina. ISW: Siły ukraińskie wycofują się z Siewierdoniecka

"Siły ukraińskie najwyraźniej wycofują się z Siewierdoniecka" - twierdzą eksperci z amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną (ISW), którzy uważają także, iż Chersoń jest obszarem krytycznym i "jeśli Rosja będzie w stanie utrzymać silną pozycję w Chersoniu, będzie miała bardzo silną pozycję, z której będzie mogła rozpocząć przyszłą inwazję". Amerykańscy eksperci są jednogłośni w twierdzeniu, że kierownictwo Ukrainy musiało dokonać "niezwykle trudnych wyborów w tej wojnie i generalnie podjęło dobre decyzje". Według nich, kraj nadal ma dużą szansę na zatrzymanie, a następnie odwrócenie dotychczasowych osiągnięć Rosji.

"Koncentracja Moskwy na przejęciu Siewierdoniecka i Donbasu stwarza zagrożenie dla Rosji w obwodzie chersońskim, gdzie trwają ukraińskie kontrofensywy. Ukraińskie kierownictwo najwyraźniej mądrze unikało dopasowania do błędnej priorytetyzacji Putina" - oceniają eksperci z amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną (ISW).

Instytut Badań nad Wojną: Kierownictwo Ukrainy musiało dokonać niezwykle trudnych wyborów

"Ukraińskie operacje kontrofensywne i defensywne wypchnęły Rosjan prawie poza zasięg artylerii Charkowa i zatrzymały rosyjskie natarcia z Iziumu - oba te osiągnięcia są ważniejsze niż obrona Siewierdoniecka" - twierdzą wojenni eksperci.

Reklama

Według ISW, siły ukraińskie najwyraźniej wycofują się z Siewierdoniecka, zamiast walczyć do końca. To miał być główny czynnik, który pozwolił Rosjanom stosunkowo szybko wkroczyć do miasta.

"Kierownictwo Ukrainy musiało dokonać niezwykle trudnych wyborów w tej wojnie i generalnie podjęło dobre decyzje. Zarówno decyzja o rezygnacji z przeznaczenia większych środków na ratowanie Siewierdoniecka, jak i decyzja o wycofaniu się z niego były strategicznie uzasadnione, choć bolesne. Dlatego Ukraina nadal ma dużą szansę na zatrzymanie, a następnie odwrócenie dotychczasowych osiągnięć Rosji" - czytamy w komunikacie.

ISW: Chersoń jest obszarem krytycznym

"Chersoń jest obszarem krytycznym, ponieważ jest to jedyny obszar Ukrainy, w którym siły rosyjskie utrzymują się na zachodnim brzegu Dniepru. Jeśli Rosja będzie w stanie utrzymać silną pozycję w Chersoniu, kiedy przestaną walczyć, będzie miała bardzo silną pozycję, z której będzie mogła rozpocząć przyszłą inwazję" - uważają eksperci z amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną.

"Z drugiej strony, jeśli Ukraina odzyska Chersoń, to będzie miała znacznie silniejszą pozycję do obrony przed przyszłym rosyjskim atakiem. Ten strategiczny rachunek powinien w zasadzie skłonić Rosję do przyznania wystarczającej siły bojowej, by utrzymać Chersoń - piszą Amerykanie, dodając, że "Putin zamiast tego zdecydował się skoncentrować wszystkie siły i zasoby, które można zebrać w desperackim i krwawym dążeniu do zajęcia obszarów wschodniej Ukrainy, które przyniosą mu w dużej mierze symboliczne korzyści".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy