Reklama

Władimir Putin: Ukraińcy są mięsem armatnim dla Zachodu

- Zachód potrzebuje konfliktu, by utrzymać swoją hegemonię - stwierdził rosyjski przywódca Władimir Putin podczas 10. Moskiewskiej Konferencji Bezpieczeństwa Międzynarodowego. Dodał również, że "Zachód używa Ukraińców jako mięsa armatniego".

Rosyjski przywódca Władimir Putin zabrał głos podczas 10. Moskiewskiej Konferencji Bezpieczeństwa Międzynarodowego. Nagranie z wystąpienia Putina przed kamerami zamieściła rosyjska agencja informacyjna TASS. W trakcie wystąpienia Putin wielokrotnie odwoływał się do haseł głoszonych przez kremlowska propagandę, uzasadniając "słuszność" ataku na Ukrainę. 

Władimir Putin: Ukraińcy są mięsem armatnim dla Zachodu

- Zachód potrzebuje konfliktu, by utrzymać swoją hegemonię - mówił rosyjski przywódca. - Ukraińcy są dla nich tylko mięsem armatnim w antyrosyjskiej wojnie - kontynuował.

- Zamknęli (Zachód - przyp. red.) oczy na neonazizm i masowe zabójstwa cywilów w Donbasie, a teraz dostarczają broń, w tym ciężką, reżimowi kijowskiemu - dodawał Putin.

Reklama

Jak stwierdził, to właśnie "w takich okolicznościach" zapadła decyzja o rozpoczęci "specjalnej operacji wojskowej" w Ukrainie. Określenie to od początku inwazji Rosji na Ukrainę jest stosowane zamiast słowa "wojna". - Ta operacja ma jasne cele: zapewnić bezpieczeństwo Rosji i narodowi rosyjskiemu oraz uratować obywateli Donbasu przed ludobójstwem - oznajmił Putin.

- Wydarzenia w Ukrainie pokazują, że USA dążą do przedłużenia konfliktu - dodał. Jak zaznaczył Władimir Putin, podobne praktyki USA mają stosować, by wzniecać konflikty w Azji, Afryce i Ameryce Południowej. 

Wojna w Ukrainie

24 lutego rosyjskie wojska najechały niepodległe terytorium Ukrainy pod pretekstem wyzwolenia samozwańczych republik: Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Początkowa inwazja skupiła się na terenach wschodnich i próbie przejęcia stolicy Ukrainy - Kijowa.

Po fiasku Rosjan w Kijowie, cały ciężar wojny przeniósł się na wschód i południe kraju, gdzie od ponad 170 dni trwają walki.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Rosja | Ukraina | USA | Władimir Putin

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy