Reklama

Reklama

"Wielka Brytania w ramach UE nie byłaby na czele". Johnson o pomocy Ukrainie

Premier Wielkiej Brytanii ocenił, że jego kraj "nie byłby na czele" jeżeli chodzi o pomoc Ukrainie, gdyby działał w ramach Unii Europejskiej. Zdaniem Borisa Johnsona Brytyjczycy obecnie patrzą na świat z "bardziej globalną perspektywą".

- Nie sądzę, że Wielka Brytania w ramach Unii Europejskiej i w swego rodzaju matrycy wspólnej polityki zagranicznej i polityki bezpieczeństwa, którą wtedy mieliśmy, byłaby na czele, jako pierwszy kraj europejski, który uzbroiłby Ukraińców, dając im środki potrzebne do obrony - mówił Johnson w rozmowie z amerykańską stacją CNN.

- Myślę, że to świadczy o kraju, który myśli o sprawach w inny sposób, który patrzy na świat z bardziej globalną perspektywą i jest ambitny. Nie oznacza to, że jesteśmy mniej europejscy. Nadal jesteśmy Europejczykami, ale myślę, że mamy bardziej globalne podejście - wyjaśnił szef brytyjskiego rządu.

Reklama

Johnson: Wielka Brytania ma się lepiej niż sześć lat temu

Zapytany o to, czy Wielka Brytania ma się lepiej niż sześć lat temu, gdy była jeszcze w UE, Johnson odparł: - Ma się lepiej. Podam przykład. Dzięki przyjętemu przez nas stanowisku mieliśmy niezależną agencję medyczną, która mogła zapewnić, że pierwsza na świecie szczepionka przeciw koronawirusowi, która została podana w Wielkiej Brytanii.

W czwartek minęło sześć lat od referendum, w którym Brytyjczycy - stosunkiem głosów 52 proc. do 48 proc. - opowiedzieli się za wystąpieniem z UE.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy