Reklama

Wicepremier Ukrainy: Rosjanie mają w niewoli 1700 Ukraińców

Rosjanie przetrzymują w niewoli około 1700 ukraińskich żołnierzy i cywilów - poinformowała wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk. Zaznaczyła, że wśród nich jest około pięciuset kobiet, które każdego dnia są upokarzane. W sobotę odbyła się trzecia wymiany jeńców między Rosją a Ukrainą. Do domów wróciło wówczas 26 ukraińskich więźniów.

Zdaniem Wereszczuk Rosjanie przebywających w niewoli Ukraińców traktują "upokarzając godność ludzką". - Mimo to nasze dziewczęta i kobiety proszą nas, abyśmy nadal walczyli o nasze zwycięstwo - zaznaczyła wicepremier.

- Mamy w niewoli wielu księży, dziennikarzy, aktywistów, burmistrzów. Są w więzieniach, nie na terytorium Ukrainy, ale w Kursku, Briańsku, Rostowie. Tam są przetrzymywani - poinformowała Wereszczuk. Wskazała także, że szczególnie trudna może być sytuacja pięciuset kobiet, które obecnie są więzione przez Rosjan. - Zmuszają je do stania, nie pozwalają usiąść. Golą im głowy i codziennie rozbierają - mówiła wicepremier w wywiadzie dla agencji Reuters. Jej zdaniem, takie zachowanie rosyjskiej armii ma na celu zastraszenie Ukraińców. 

Reklama

Wymiany jeńców

Wicepremier Ukrainy wcześniej informowała również o pomyślnym przebiegu wymiany jeńców i odzyskiwaniu ukraińskich więźniów. W sobotę odbyła się trzecia taka wymiana. W rezultacie, do swoich domów wróciło 26 ukraińskich więźniów. Jak podała Iryna Wereszczuk, 12 z nich, wróciło dzięki wymianie ze stroną rosyjską. 

"Na polecenie prezydenta Zełenskiego odbyła się dziś trzecia wymiana jeńców. Do domu wraca 12 naszych żołnierzy, w tym kobieta-oficer. Zwolnionych zostało także 14 cywilów, w tym dziewięć kobiet" - napisała na Facebooku Wereszczuk.

Nie poinformowała jednak, ilu jeńców rosyjskich zwolniła strona ukraińska. 

"To najodważniejsze kobiety na świecie"

Na początku kwietnia Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy podało, że w zamian za rosyjskich żołnierzy wypuszczono z niewoli 15 kobiet. Okazało się, że wszystkie uwolnione żołnierki miały zgolone przez Rosjan głowy. "To najodważniejsze kobiety na świecie. Nikt nie może ich poniżyć" - napisało MSZ na Instagramie, dołączając zdjęcie kobiet w mundurach.

Od 24 lutego trwa rosyjska inwazja na Ukrainę. W 48. dzień wojny wojska rosyjskie wzmacniają siły w rejonie Melitopola i w obwodzie chersońskim, który przylega do anektowanego Krymu. Rosjanie prowadzą tam również "regularne uzupełnienie strat w sile żywej i sprzęcie".

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Wojna w Ukrainie 2022 | jeńcy wojenni | Ukraina | Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy