Reklama

Reklama

Ursula von der Leyen: Sankcje nałożone na Rosję niszczą machinę wojenną

- Sankcje Unii Europejskiej niszczą rosyjską gospodarkę, a tym samym rosyjską machinę wojenną uruchomioną przeciwko Ukrainie - mówiła Ursula von der Leyen na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Przewodnicząca Komisji Europejskiej wspomniała także o blokadzie eksportu i importu żywności z ukraińskich portów, którą Rosja wykorzystuje jako broń i apelowała o międzynarodową współpracę w sprawie Ukrainy.

Von der Leyen powiedziała również, że Rosja wykorzystuje obecnie blokadę eksportu i importu żywności z ukraińskich portów jako broń, co ma globalne reperkusje. - Przypomina to rosyjską strategię dotyczącą wykorzystywania przez Rosję w ten sam sposób surowców energetycznych - zaznaczyła przewodnicząca KE.

Apel o międzynarodową współpracę

Przewodnicząca Komisji Europejskiej zaapelowała do społeczności międzynarodowej o współpracę w celu zakończenia wojny, natychmiastowego działania i jak najpełniejszej pomocy Ukrainie, tak gospodarczej, jak i wojskowej. 

Von der Leyen powiedziała, że konsekwencje konfiskaty ukraińskiej żywności przez Rosję to haniebne czyny, które są obecnie jasno widoczne dla całego świata. Podkreśliła też potrzebę przemian światowego porządku i dodała, że należy działać na rzecz przynajmniej częściowego uniezależnienia się Afryki od importu żywności.

Reklama

- Logika pogłębiającego się kryzysu żywności jest jasna. Musimy natychmiast działać. Już dziś, ale też i na horyzoncie, są widoczne rozwiązania tego problemu. I dlatego dalej pracujemy, aby odpowiedzieć na reperkusje wojny. Nadszedł czas, aby zakończyć uzależnienia, stworzyć nowe połączenia, zastąpić stare łańcuchy nowymi więzami - zaapelowała szefowa KE.

Von der Leyen poinformowała, że "Unia Europejska zapewnia wsparcie wojskowe oblężonemu państwu po raz pierwszy w historii" i zaproponowała największe jak dotąd wsparcie finansowe dla kraju trzeciego w wysokości 10 mld euro.

Andrzej Duda: Zachodni politycy nie zmuszą Ukraińców do ustąpienia przed Putinem

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos wypowiedział się także Andrzej Duda: - Jeśli ktoś z zachodnich polityków liczy, że zmusi dziś Ukraińców do tego, by ustąpili przed Władimirem Putinem, to jest w głębokim błędzie. Ukraińcy bronią się wszelkimi siłami i będą się bronić.

W czasie wystąpienia Duda przypomniał, że w poniedziałek rano wrócił z Kijowa, gdzie spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz wygłosił orędzie w Najwyższej Radzie Ukrainy. Prezydent podkreślił, że przyjął to "jako wielki zaszczyt w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w trudnej bardzo dla Ukrainy sytuacji, w jakiej znalazła się trzy miesiące temu w związku z rosyjską napaścią".

Prezydent zaapelował też, aby wspierać Ukrainę. - Apeluję do wszystkich, aby stać twardo po stronie Ukrainy, bo po jej stronie jest sprawiedliwość i uczciwość. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości - podkreślił Duda.

Andrzej Duda odniósł się również bezpośrednio do rosyjskiej agresji na Ukrainę: - Nie mogę się zgodzić na to, żeby Rosja mordowała ludzi na Ukrainie, a świat udawał, że tego nie widzi, żeby nie zostały wyciągnięte konsekwencje wobec morderców, żeby Rosja nie zapłaciła reparacji wojennych za straty, które spowodowała na Ukrainie, żeby jej nie zmusić do tego, żeby po prostu sfinansowała odbudowę Ukrainy - mówił prezydent.

Jens Stoltenberg: Bliska współpraca między NATO a Unią Europejską kluczowa

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg natomiast powiedział: - Prezydent Rosji Władimir Putin chciał mniej NATO u swoich granic, jednak teraz będzie więcej NATO u jego granic i więcej członków. 

Podkreślił także, że złożenie wniosków przez Finlandię i Szwecję o dołączenie do NATO to historyczne wydarzenie, które pokazuje, że europejskie bezpieczeństwo nie może zostać zagrożone przez przemoc.

Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego dodał, że bliska współpraca między NATO a Unią Europejską jest kluczowa dla wspólnej odpowiedzi na toczącą się w Ukrainie wojnę. Po raz kolejny zapowiedział, że NATO nie odda ani skrawka swojego terytorium i zapewnił, że Sojusz był przygotowany na rosyjską inwazję w Ukrainie.

Reklama

Reklama

Reklama