Reklama

Reklama

Ukraiński ekspert wojskowy: Putin chce przeciągnięcia i zamrożenia konfliktu

- Ukraińska armia teraz zbliża się do tej granicy, kiedy będzie dyktować warunki na polu walk - powiedział ukraiński ekspert wojskowy Mychajło Samuś. Jego zdaniem, Władimir Putin będzie chciał przeciągnąć konflikt na przyszły rok, a później go zamrozić.

Mychajło Samuś jest zdania, że z wojskowego punktu widzenia, Rosja już nie będzie mogła osiągnąć żadnych celów strategicznych i operacyjnych w Ukrainie. Natomiast jeżeli chodzi o zwycięstwa taktyczne, to będą one niewielkie.  

- Ukraińska armia teraz zbliża się do tej granicy, kiedy będzie dyktować warunki na polu walk - ocenił ekspert, cytowany przez ukraiński portal TSN.  

Przeciągnięcie i zamrożenie konfliktu  

Ekspert jest przekonany, że Władimir Putin będzie chciał przeciągnąć konflikt na następny rok i spróbuje go zamrozić.  

- Oczywiście, Rosja z całych sił będzie tworzyć kryzys energetyczny, żeby w Niemczech doszło do ekonomicznej zapaści, ze względu na to, że jej gospodarka bazuje na energetyce - dodał.  

Reklama

Kiedy siły rosyjskie opuszczą Ukrainę?

Według eksperta, wiosną 2023 roku dojdzie do tego momentu, w którym Rosja będzie zmuszona opuścić terytorium Ukrainy, w tym także Krym.  

Uważa również, że nie zostanie ogłoszone zakończenie "operacji specjalnej", chociaż walki będą przenosić się na terytorium Rosji. Jak dodał Rosjanie pomylili się, zakładając, że napaść na Ukrainę okaże się "łatwym zadaniem".  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy