Reklama

Reklama

Ukraina: Wołodymyr Zełenski: Po rosyjskich atakach ok. 10 mln Ukraińców było bez dostępu do prądu

Prezydent Ukrainy Wołodymy Zełenski powiadomił we wtorek wieczorem, że na skutek rosyjskich ataków ok. 10 mln Ukraińców zostało pozbawionych dostępu do prądu. Jak dodał, ekipy naprawcze będą pracować całą noc. We wtorek wojska rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak rakietowy w Ukrainie. Był to największy nalot od początku wojny w Ukrainie.

"Słyszałem raporty o przywróceniu dostaw energii elektrycznej. Ok. 10 mln Ukraińców zostało od niej odłączonych po ataku terrorystycznym. Dostawy do 8 mln konsumentów już zostały przywrócone. Elektrycy i ekipy naprawcze będą pracowali całą noc. Dziękuję wszystkim!" - napisał Zełenski na Twitterze.

Wojna w Ukrainie. Zmasowany atak w całej Ukrainie

We wtorek wojska rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak rakietowy, wymierzony głównie w obiekty infrastruktury energetycznej w całej Ukrainie - przekazały władze. Był to największy rosyjski nalot rakietowy od 24 lutego - poinformował rzecznik ukraińskich sił powietrznych Jurij Ihnat. Dodał, że ukraińska obrona powietrzna zestrzeliła 73 z ponad 90 rakiet wystrzelonych przez Rosjan oraz 10 wyprodukowanych w Iranie dronów.

Reklama

W efekcie nalotu sytuacja ukraińskiej energetyki jest krytyczna - mówił z kolei wiceszef gabinetu prezydenta Kyryło Tymoszenko

- Ucierpiało ok. 15 obiektów w różnych obwodach. Mamy z tego powodu odłączenia (prądu) w Kijowie, w obwodach winnickim, wołyńskim, donieckim, dniepropietrowskim, żytomierskim, kijowskim, kirowohradzkim, lwowskim, połtawskim, rówieńskim, sumskim, tarnopolskim, charkowskim, chmielnickim, czerkaskim, czerniowieckim i czernihowskim - powiedział Tymoszenko

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy