Reklama

Reklama

Ukraina: Osiem zagranicznych statków przypłynęło po transport zboża

Po raz pierwszy od wybuchu wojny osiem zagranicznych statków handlowych dotarło do Ukrainy przez Dunaj, by odebrać transporty zboża - poinformowały rumuński dziennik “Adevarul” i ukraińska agencja Ukrinform. Wyprawa była możliwa dzięki odbiciu przez siły ukraińskie strategicznej Wyspy Węży na Morzu Czarnym.

Według mediów powołujących się na służbę prasową ukraińskiej marynarki wojennej, statki dopłynęły pod eskortą okrętów wojskowych kanałem Bystre łączącym Dunaj z Morzem Czarnym.

"Wcześniej, ze względu na blokadę żeglugi cywilnej, przedsiębiorstwa żeglugowe były zmuszone do korzystania z kanału Sulina, co powodowało nagromadzenie dużej liczby statków oraz znaczny ruch na tym kanale" - napisał "Adevarul".

Pod koniec czerwca władze Ukrainy poinformowały, że jej siłom zbrojnym udało się odbić Wyspę Węży, na której Rosja zgromadziła liczną broń służącą zapewnieniu osłony dla ewentualnego desantu lub zmasowanego ostrzału Odessy.  

Reklama

Groźba kryzysu żywieniowego

Rosja blokuje w magazynach około 20 mln ton zboża. Ukraina jest drugim po USA największym eksporterem zbóż na świecie, które trafiają m.in do krajów afrykańskich. 

- Jest to celowa próba wykorzystania żywności jako broni, nie tylko przeciwko Ukrainie, ale też przeciwko krajom najbardziej narażonym na (zakłócenia dostaw) - ocenił szef dyplomacji UE Josep Borrell.

- W ciągu ostatnich dwóch lat liczba osób poważnie zagrożonych głodem podwoiła się ze 135 mln przed pandemią Covid-19 do 276 mln na początku 2022 roku i 323 mln dzisiaj. (...) Jedna szósta populacji świata, czyli 1,2 mld ludzi, jest poważnie narażona na kombinację rosnących cen żywności, coraz wyższych kosztów energii i trudnych warunków finansowych (życia) - dodał. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy