Reklama

Ukraina obawia się dywersji z udziałem sił z Naddniestrza. Wzmocniono środki bezpieczeństwa na granicy

Ukraina zdecydowała się na wzmocnienie środków bezpieczeństwa na granicy z separatystyczną republiką Naddniestrza. Chodzi o to, by zapobiec przenikaniu dywersantów wroga - poinformował rzecznik odeskiej administracji wojskowej Serhij Bratczuk.

- Wzrasta prawdopodobieństwo pewnych działań dywersyjnych z udziałem tzw. armii Naddniestrza i innych struktur siłowych tej separatystycznej republiki w Mołdawii - powiedział na nagraniu rzecznik.

By zapobiec przenikaniu na Ukrainę grup dywersyjnych, strona ukraińska wzmocniła środki bezpieczeństwa. "Na granicy z tymczasowo okupowanym przez raszystów (Rosjan) terytorium Mołdawii - tzw. Naddniestrzańską Republiką Mołdawską - wzmocniono przeciwdziałanie możliwemu przeniknięciu grup dywersyjnych agresora" - podkreślił w serwisie Telegram.

Brak oznak przygotowywania sił Naddniestrza do walki

Dzień wcześniej sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy oświadczył, że brak jest oznak przygotowywania sił zbrojnych Naddniestrza do udziału w zbrojnej agresji na Ukrainę. 

Reklama

"Jednocześnie nie jest wykluczone zaangażowanie organów ścigania tego nieuznanego podmiotu państwowego w prowadzenie działalności dywersyjnej i terrorystycznej na terytorium naszego państwa" - dodano. 

W czwartek trwa 57. dzień wojny, którą Rosja prowadzi w Ukrainie. Wojska Władimira Putina przemieściły się z północy kraju i skupiły się na wschodnich i południowo-wschodnich regionach Ukrainy. Najtrudniejsze walki toczą się m.in. w Mariupolu, który jest otoczony przez wrogie siły. 

PAP
Dowiedz się więcej na temat: naddniestrze

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy