Reklama

Reklama

Tory rozmiękły jak plastelina. Zniszczenia mostu Krymskiego

Z nagrań dostępnych w sieci wynika, że pożar, który w minioną sobotę objął cysterny na moście Krymskim, wytworzył tak wysoką temperaturę, że pod kołami wagonów zaczęły się uginać stalowe szyny. Na zdjęciach widać wgniecenia torów w miejscach, gdzie stykały się z nimi koła wagonów-cystern.

W sieci pojawiło się nagranie wykonane na moście Krymskim nad Cieśniną Kerczeńską. Zdjęcia obrazują stan przeprawy po sobotniej eksplozji i pożarze cystern z paliwem.

Tory rozmiękły od gorąca. Nadają się do wymiany

Autor wideo to osoba, która przebywała na torowisku w czasie, gdy trwały tam oględziny, a jednocześnie rozpoczęły się już pierwsze prace naprawcze na drogowej części uszkodzonego mostu.

Ze zdjęć wynika, że podczas pożaru cystern kolejowych z paliwem wytworzyła się wysoka temperatura. Gorąco spowodowało odkształcenia torowiska. Na poszczególnych ujęciach widać powyginane szyny. W miejscach, gdzie koła wózków wagonów naciskały na rozgrzane szyny rozgrzany metal ustąpił pod obciążeniem.

Reklama

Widać jak koła wagonów wgniotły w tym miejscach szyny. Stal zachowała się jak plastelina.

By przywrócić ruch na tej części szlaku kolejowego przez Cieśninę Kerczeńską konieczna będzie wymiana torowiska.

"Zaczekajcie aż naprawią, a potem uderzcie jeszcze raz" - piszą internauci w komentarzach pod materiałem.

Satelitarne zdjęcia zniszczeń rosyjskiej przeprawy

Korporacja Planet, która dysponuje ponad 200 satelitami fotografującymi Ziemię, udostępniła na Twitterze zdjęcia mostu Krymskiego.

Pierwsze z nich zostało wykonane dzień przed wybuchem w piątek 7 października. Drugie z nich pochodzi z 8 października i zostało wykonane, gdy most był już zniszczony. 

Pożar mostu Krymskiego. Paliwowa panika na półwyspie, korek statków na morzu

Nie wiadomo, czy firma Planet dysponuje innymi zdjęciami, które mogłyby rozjaśnić sytuację, jaka panowała w pobliżu przeprawy na godziny i minuty przed eksplozją.

W sieci są dostępne także inne  - najprawdopodobniej satelitarne - zdjęcia zniszczonego mostu, na których lepiej widać skalę uszkodzeń.

Wybuch zniszczył dumę Władimira Putina

Na moście łączącym anektowany Krym z terytorium Rosji doszło w sobotę rano do pożaru. 

Z nagrań z kamer systemu bezpieczeństwa wynika, że doszło tam do potężnej eksplozji. Strona rosyjska podała potem informację o eksplozji samochodu ciężarowego, który miał spowodować zapalenie się cystern z paliwem na kolejowej części mostu. 

Oprócz zniszczeń na nitce kolejowej zniszczone są sekcje drogowe na jednej z nitek samochodowych. Z opublikowanych zdjęć wynika, że jedna z nich runęła do wody.

Tak wygląda most Krymski po eksplozji. Spowiła go chmura dymu

Most Krymski, zbudowany w 2018 roku nad wodami Cieśniny Kerczeńskiej, łączy okupowany Półwysep Krymski z rosyjskim Krajem Krasnodarskim

Przeprawę w 2018 roku osobiście otwierał prezydent Rosji Władimir Putin. Od początku inwazji rosyjskiej na Ukrainę połączenie to jest wykorzystywane przez Kreml do transportu żołnierzy i sprzętu wojskowego na Krym, a następnie na Ukrainę.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy