Reklama

Reklama

Szczerski na forum RB ONZ: Rosja nadużyła prawa weta

Jeśli stały członek Rady użyje weta, by uniknąć sprawiedliwości za agresję, tak jak zrobiła to ostatnio Rosja, to takie zachowanie stanowi nadużycie prawa weta i nie może być uznawane za zgodne z prawem międzynarodowym - powiedział w czwartek na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ stały przedstawiciel RP Krzysztof Szczerski. Apelował też o sprawiedliwość dla rodzin ofiar zbrodni katyńskiej.

Krzysztof Szczerski wystąpił podczas otwartej debaty RB ONZ na temat zwiększania odpowiedzialności za łamanie prawa międzynarodowego. Jak zaznaczył, zamiast mówienia o konieczności zachowania twarzy przez Rosję w kontekście jej agresji na Ukrainę, społeczność międzynarodowa powinna zrobić wszystko, by sama mogła zachować twarz po tym, jak nie potrafiła powstrzymać tej inwazji.

- Ta strategia powinna być oparta na zapewnieniu sprawiedliwości i pociągnięciu do odpowiedzialności za zbrodnie i poważne pogwałcenia prawa międzynarodowego na Ukrainie - powiedział Szczerski. Jak dodał, "niektórzy członkowie" RB ONZ uniemożliwiali wymierzenie sprawiedliwości za zbrodnie w Syrii i Ukrainie, nadużywając swojego prawa weta.

Reklama

- Jeśli stały członek Rady użyje weta, by uniknąć sprawiedliwości za agresję, tak jak zrobiła to ostatnio Rosja, to takie zachowanie stanowi nadużycie prawa weta i nie może być uznawane za zgodne z prawem międzynarodowym - podkreślił ambasador.

Krzysztof Szczerski o ofiarach zbrodni katyńskiej

W kontekście odpowiedzialności za zbrodnie Szczerski nawiązał też do zbrodni w Katyniu.

Zobacz też: Ukraina-Rosja. Szef NATO: Musimy być przygotowani na długą wojnę

- Proces wzmacniania odpowiedzialności i sprawiedliwości za zbrodnie wojenne (...) nie może być pełny bez ustanowienia prawdy, sprawiedliwości i skutecznego zadośćuczynienia dla ofiar i ich rodzin. Nigdy nie jest na to za późno - przekonywał dyplomata. - Jak dotąd rodziny ofiar Katynia nie otrzymały żadnego rodzaju zadośćuczynienia, podczas gdy sprawcy masakry zniknęli, najpierw z powodu obecności Sowietów wśród aliantów, potem z uwagi na mgłę zimnej wojny (...) i choć sowiecka odpowiedzialność za masakrę została w końcu potwierdzona po upadku Związku Sowieckiego, krewni ofiar wciąż domagają się sprawiedliwości 82 lata później - powiedział Szczerski.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy