Reklama

Reklama

Spotkanie Zełenskiego z szefem ONZ i prezydentem Turcji. Ujawnił o czym rozmawiali

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się w czwartek we Lwowie z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem i prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem. Zełenski przekazał, że wśród tematów rozmów pojawił się eksport ukraińskiego zboża i uwolnienie jeńców wojennych.

Eksport ukraińskiego zboża, nielegalna deportacja Ukraińców, uwolnienie jeńców wojennych oraz nuklearny szantaż Rosji były w czwartek tematami rozmów prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa we Lwowie.

"Porozumieliśmy się co do dalszej koordynacji w ramach inicjatywy eksportu zboża. Omówiliśmy (...) kwestie nielegalnej i przymusowej deportacji Ukraińców (przez Rosjan), uwolnienie z niewoli naszych wojskowych i medyków" - powiadomił prezydent Ukrainy na Facebooku.

"Szczególną uwagę poświęciliśmy kwestii szantażu jądrowego Rosji w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Ten świadomy terror ze strony agresora może doprowadzić do katastrofalnych skutków dla świata. ONZ powinna zapewnić bezpieczeństwo tego obiektu strategicznego, jego demilitaryzację i pełne wyprowadzenie rosyjskich wojsk" - oświadczył Zełenski.

Reklama

"Wizyta prezydenta Turcji w Ukrainie to przekaz ogromnego wsparcia ze strony tak potężnego kraju. Podczas spotkania we Lwowie omówiliśmy możliwość eksportu ukraińskiego zboża, sytuację wokół Zaporoża oraz rosyjski szantaż nuklearny i kradzież zboża przez Rosję. Poruszyliśmy również kwestie interakcji obronnych. Jestem pewien, że dalsze rozszerzenie współpracy pomiędzy Ukrainą a Turcją wzmocni obie strony" - napisał na Facebooku Zełenski po spotkaniu z prezydentem Turcji.

Jak powiadomiła turecka agencja Anatolia, Erdogan najpierw miał odbyć rozmowy z przywódcą Ukrainy. Następnie planowane było spotkania w formacie trójstronnym. 

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan po spotkaniu z Wołodymyrem Zełenskim ostrzegł przed niebezpieczeństwem "kolejnego Czarnobyla" w Ukrainie - podała agencja AFP. Jego słowa odnosiły się do sytuacji w eletrowni atomowej w Zaporożu.

Reklama

Reklama

Reklama