Reklama

Reklama

Spleśniałe bułki w rosyjskim zamienniku McDonald's

W połowie czerwca w Moskwie i obwodzie moskiewskim rozpoczęły działalność lokale krajowej sieci fastfood "Wkusno - i toczka" utworzone na bazie sieci restauracji McDonald's. W internecie pojawiły się zdjęcia spleśniałych bułek, które podano w jednym z lokali. McDonald's w maju opuścił Rosję, gdzie działał przez ponad 30 lat. Decyzję podjęto w związku z atakiem na Ukrainę.

Bary szybkiej obsługi nazywają się "Smacznie - i kropka" (ros. "Wkusno - i toczka"). W menu są frytki, burgery i napoje gazowane. Opakowania są bardzo podobne do poprzednich, tyle że bez charakterystycznych kolorów i loga McDonald's. 

Asortyment może się wkrótce zmienić z powodu wycofywania się zagranicznych dostawców z rynku rosyjskiego. Na razie firma korzysta z zapasów coca-coli, ale będzie szukać zamiennika - informowano w czerwcu, tuż po otwarciu lokali. 

W Moskwie bar otworzono na placu Puszkina, w pomieszczeniach, gdzie działał pierwszy uruchomiony w Rosji lokal McDonald's. Na ulicy zgromadził się tłum, jednak kolejka przesuwała się szybko. "Wzdłuż kolejki stoją pracownicy i rozdają baloniki. Wokół - samochody policyjne, a otwarcie ochraniają funkcjonariusze dwóch specjalnych pułków policji, które wcześniej rozpędzały demonstracje" - relacjonowała wtedy niezależna "Nowaja Gazieta", której redakcja działa teraz poza Rosją.

Reklama

Spleśniałe bułki w rosyjskiej restauracji

Okazuje się, że rzeczywistość nie wygląda tak kolorowo, jak zapewniano po otwarciu lokali. W internecie pojawiły się zdjęcia spleśniałej bułki, którą podano klientowi "Wkusno - i toczka". 

"Ludzie masowo publikują zdjęcia bułek z pleśnią. Nie spodziewali się niczego innego" - napisał użytkownik Twittera pod zdjęciem. 

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę McDonald's w maju opuścił Rosję, gdzie działał przez ponad 30 lat.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy