Reklama

Reklama

Siewierodonieck. Rosjanie zniszczyli dwa z trzech mostów

Wojska rosyjskie zniszczyły w nocy z soboty na niedzielę drugi most do Siewierodoniecka i ostrzeliwują trzeci, ostatni - powiadomił szef administracji obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj. Dodał, że przeciwnik rzucił wszystkie siły, by "odciąć miasto".

"Sytuacja w Siewierodoniecku jest skrajnie trudna. W nocy okupanci zniszczyli drugi most do miasta (na rzece Doniec). Ostrzeliwują z artylerii trzeci, ostatnią trasę do miasta" - powiadomił Hajdaj w Telegramie.

Urzędnik nie wykluczył również, że przeciwnik może zaatakować na innych kierunkach, m.in. na trasie Lisiczańsk-Bachmut.

"Rosjanie w najbliższych dniach rzucą wszystkie siły, żeby odciąć Siewierodonieck (od terytoriów kontrolowanych przez Ukrainę)" - dodał.

Siewierodonieck. Walki o zakłady Azow

W niedzielę rano siły ukraińskie wciąż kontrolowały strefę przemysłową miasta, w tym tereny zakładów chemicznych Azot, które znajdowały się jednak pod stałym ostrzałem Rosjan - informował wcześniej Hajdaj.

Reklama

Szef władz obwodowych zdementował jednocześnie doniesienia strony rosyjskiej o blokadzie sił ukraińskich na terenie Azotu, nazywając je "kłamstwami".

Według władz ukraińskich w kilku schronach pod fabryką Azot znajduje się około 800 osób, w tym 200 pracowników fabryki i 600 mieszkańców miasta.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy