Reklama

Reklama

Rosyjski żołnierz: Dowództwo groziło strzelaniem, gdy chcieliśmy opuścić jednostkę

Dowództwo miało grozić strzelaniem do uciekających i zaminowaniem dróg - to słowa rosyjskiego żołnierza, który został pojmany i przesłuchany przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy. Na nagraniu, które trafiło do sieci, mężczyzna opisuje swoją ucieczkę z armii.

- Chcieliśmy opuścić jednostkę. Dowództwo zagroziło nam zaminowaniem dróg i strzelaniem do tych, którzy próbują uciec - mówi na nagraniu rosyjski żołnierz.

Mężczyzna został schwytany przez Ukraińców w obwodzie charkowskim.

Rosyjski żołnierz uciekł z oddziału. SBU publikuje nagranie

"Jedynym sposobem na uniknięcie przez rosyjskich żołnierzy wojny jest oddanie się do niewoli" - podkreśla SBU w opublikowanym na Telegramie komunikacie. Jak dodano, z biegiem czasu coraz więcej Rosjan decyduje się na podjęcie tej decyzji.

SBU przypomina także, że dla tych z rosyjskich żołnierzy, którzy "chcą żyć", utworzony został specjalny numer kontaktowy.

Reklama

Relacja z wydarzeń w Ukrainie NA ŻYWO


 

Reklama

Reklama

Reklama