Reklama

Reklama

Rosyjscy generałowie odwołani. "Niesatysfakcjonujące rezultaty"

Dowodzący zgrupowaniem sił Zachodniego Okręgu Wojskowego Andriej Syczewoj i dowódcy trzech armii zostali odwołani z kierowniczych funkcji. Powodem mają być niezadowalające efekty inwazji w Ukrainie - przekazał na Telegramie ukraiński dziennikarz Roman Cymbaluk.

Według Cymbaluka zdymisjonowano dowódcę 6. ogólnowojskowej armii Zachodniego Okręgu Wojskowego gen. Władisława Jerszowa, kierującego 1. armią pancerną Zachodniego Okręgu Wojskowego gen. Wiaczesława Gurowa oraz dowódcę 49. ogólnowojskowej armii Południowego Okręgu Wojskowego gen. Jakowa Riazancewa

"Wszyscy stracili stanowiska z powodu 'niesatysfakcjonujących rezultatów' podczas 'operacji specjalnej'" - napisał w niedzielę wieczorem Cymbaluk na Telegramie.

Wojska agresora straciły około 49,8 tys. żołnierzy

Wcześniej, 25 marca, doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz przekazał, że Riazancew jakoby zginął w ukraińskim ataku na lotnisku w Czornobajiwce w pobliżu okupowanego Chersonia.

Reklama

Jak powiadomił w poniedziałek rano ukraiński sztab generalny, od 24 lutego, czyli od początku rosyjskiej inwazji na sąsiedni kraj, wojska agresora straciły około 49,8 tys. żołnierzy (zabitych, rannych i zaginionych), a także m.in. 2068 czołgów, 4459 pojazdów opancerzonych, 236 samolotów bojowych i 206 śmigłowców. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy