Reklama

Reklama

Rosjanie wyparci z ponad 20 miejscowości. "Opuszczają pozycję"

Ukraiński Sztab Generalny przekazał, że w ciągu ostatniej doby, wojska ukraińskie odparły armię okupantów z około 20 miejscowości. Zapewniono również, że rosyjskie oddziały uciekają mi.in. do Rosji. Mimo sukcesów, Ukraina wciąż jest pod ostrzałem wojsk przeciwnika, w wyniku ataku na elektrociepłownię w Charkowie kilka obwodów Ukrainy zostało pozbawionych prądu.

W porannym komunikacie sztab podał, że "trwa wyzwalanie z rąk rosyjskich najeźdźców miejscowości w obwodach charkowskim i donieckim". Zapewnił, że oddziały rosyjskie "pospiesznie opuszczają pozycje" i uciekają w głąb zajętych terytoriów bądź do Rosji. Sztab podał m.in., że w obwodzie ługańskim Rosjanie opuścili miasto Swatowe i na miejscu pozostali "tylko wojskowi z tzw. milicji ludowych", są to miejscowi mieszkańcy.

Sztab wskazał przy tym, że w ciągu minionej doby ponad 30 miejscowości odczuło skutki rosyjskich ataków rakietowych i lotniczych na obiekty cywilne i wojskowe. "Rosjanie dokonali kolejnego aktu terroru, przeprowadzając atak rakietowy na elektrociepłownię w Charkowie, bardzo ważny obiekt infrastruktury tego miasta. W rezultacie ataku kilka obwodów Ukrainy zostało częściowo pozbawionych prądu" - poinformował sztab.

Reklama

Straty Rosjan na południu Ukrainy 

W komunikacie mowa jest także o "udanych działaniach" armii ukraińskiej na kierunku chersońskim, czyli na południu kraju. "Wróg poniósł znaczne straty w sile żywej. Są doniesienia, że 810. samodzielna brygada piechoty morskiej, której bazą jest Sewastopol, straciła prawie 85 proc. personelu" - podano w komunikacie.  

Czytaj także: ISW: Ukraina zdecydowanie wygrała bitwę o Charków

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy